Ostatnio mam jakieś przebitki z dzieciństwa z jednej gry ale nie mogę sobie przypomnieć jak się nazywała. Gra raczej z kilkanaście lat, bardzo bajkowy klimat. Byłeś jakimś kosmitą który rozbija się statkiem kosmicznym gdzieś a potem szuka jego części. Pamiętam że była tam takie żółte rzeki do których nie można było wchodzić i piranie skaczące próbujace cię ugryźć. Wie ktoś jak to się nazywa? Opis nie jest zbyt długi ale więcej nie

BadBadger












