Czy katolicki Bóg według wykładni kościoła obdarowuje dzieci wadami genetycznymi i chorobami?
Jakiś miesiąc temu mirkówna katoliczka napisała mi coś, co potraktowałem jako wymysły heretyka:
Inna kwestia to wady genetyczne czy choroby dzieci poczętych. Tutaj dotykasz grzechu pierworodnego i jego skutków. Bardzo bym chciała żebyś dokładnie to przemyślał i nie wyciągał pochopnych wniosków. Cofnijmy się do raju. W raju (czyli po prostu baardzo dawno temu) wszystko było idealne. Nie było bólu, przeziębienia, raka,
katolicyzm nie wyklucza, że to Bóg tak kierował historią
@tgdnx: No widzisz jak to jest. To jak z kreacjonistami - świat ma 6000 lat, a kości dinozaurów stworzył Bóg jako zakopane i mające już 70mln lat. A po co? Niezbadane są wyroki boskie. Nie przegadasz takiego, bo zawsze wyjdzie z argumentem wykraczającym poza logikę, i nawet to przyzna, ale nie ma to dla niego znaczenia, bo jego rzeczywistość nie musi być
@mamomuszekupe: Współczuję. Moją regularną defekację można porównać jedynie do szwajcarskiego pociągu wyjeżdżającego z tunelu pod alpami - szybko i na czas. w 99% ta dwójkowa kolej jeździ tak bezproblemowo, że żal marnować papier, ale jestem człowiekiem z zasadami więc nie wypada zrobić przeglądu tunelu. Czasem, zwłaszcza na kacu dochodzi niestety do potężnej katastrofy, którą trudno opisać - dlatego załączam przybliżony obraz takiego rozwoju wydarzeń.
Na dzień dzisiejszy stawianie znaku równości pomiędzy nacjonalizmem (a nacjonalizm nacjonalizmowi też nie równy) a religijnym (czyli islamskim) fundamentalizmem świadczy o kompletnym oderwaniu od rzeczywistości i braku umiejętności wyciągania wniosków.
@StinkyWinky: Nie obraź się, ale nie tyle Kapuściński jest oderwany od rzeczywistości i nie umie wyciągać wniosków, co Ty masz problem z analizą tekstu czytanego. Kapuściński nie stawiał nigdzie znaku równości, nie wartościował co lepsze, a co gorsze. On napisał
Ja cały dzień nie mogę się pozbierać, za chwilę idę usiąść na parapecie i przez kilka godzin będę patrzył przez okno w dal zadręczając się pytaniami, dlaczego do tego doszło. A z samego rana spacer po plaży, bo pewnie nie zasnę.
Jakiś miesiąc temu mirkówna katoliczka napisała mi coś, co potraktowałem jako wymysły heretyka:
@tgdnx: No widzisz jak to jest. To jak z kreacjonistami - świat ma 6000 lat, a kości dinozaurów stworzył Bóg jako zakopane i mające już 70mln lat. A po co? Niezbadane są wyroki boskie.
Nie przegadasz takiego, bo zawsze wyjdzie z argumentem wykraczającym poza logikę, i nawet to przyzna, ale nie ma to dla niego znaczenia, bo jego rzeczywistość nie musi być