Witam, od jakiegos tygodnia strasznie sie czuje, nie wiem co to jest, wczesniej tez bylo jakos dobrze ale myslalem ze to nwrwica. Mam mysli w stylu ze nie istnieje juz, albo ze w sylwestrowych awanturach po piwie zabilem rodzicow, bo wszystkiego nie pamietam ateraz mi sie tylko wydaje ze sa bo ich widze, slysze ale nie udowodnie ze to nie wytwor wyobrazni a tak naprawde jestem w jakims psychiatryku a to wszystko
PROBLEM Z SZAFA- PYTANIE do fachowcow. Witajcie Mireczki Jestem nowy na wykopie , ale sledze ten portal juz od dlugiego czasu. Zalozylem konto aby zapytac sie was o zdanie w sprawie produktu,ktory jest nowy(ma okolo 2 miesiace). Kupilem szafe do sypialni na Ebayu (mieszkam w UK) do...
@AnonimoweMirkoWyznania: Tak Kolego masz wręcz książkowy przykład tak zwanej dawniej nerwicy lękowej. Temat jak najbardziej do ogarnięcia (jak zwykle polecam bez psychodropsów). Weź sobie do serca podpowiedzi przedmówców. Do tego na początek zrób sobie absolutny odwyk od google doktora, bo zamiast Cię to uspokajać, tylko pogłębia lęki i wpadasz w błędne koło. Zamiast tego poczytaj o technikach oddechowych zdrowej diecie i brakach substancji w organiźmie. O ile problem nie ma
Każdy słyszał o zamachu w Berlinie. To teraz pare faktów ubezpieczeniowych. Polskie towarzystwa wypłaca z OC pełna sumę do limitu, czyli ok 66 000 000 PLN. Nieoficjalnie wiadomo, ze za ciagnik ubezpieczała Compensa a naczepę Allianz. Szkoda była w Niemczech, wiec odpowiedzialność jest zbiorowa zestawu, tzn podział po 33 000 000 PLN. Ubezpieczenie naczepy kosztuje ok 74 PLN a ciągnik obecnie OC to koło 5000 PLN (rok temu nawet poniżej 3000 PLN).
@slayboos: Zaraz zaraz, to w przypadku porwania pojazdu/aktu terroru towarzystwa wypłacają odszkodowanie? Bo gdy robi się szkodę nawet po %, to już niekoniecznie.
Klient poinstruował mechanika na czym dokładnie będzie polegała naprawa i na jakie szczegóły zwrócić szczególną uwagę. Wręczył mu także wydrukowaną z internetu instrukcję naprawy "krok po kroku"...
@majsterV2: Oj dzieje się dzieje, jeden majster i kilku "uczniów". Swego czasu oddaliśmy firmowego busa do ASO Renault na usunięcie delikatnego wycieku oleju. Po rzekomej naprawie, po 50 km od wyjazdu padło sprzęgło i skrzynia - 8 tys. PLN w plecy, bo szefowi nie chciało się po sądach ganiać. A było to przy przebiegu ok 150 kkm. Tłumaczenie - tak bywa. Innym razem pojechałęm prywatnym na geometrię do "renomowanego" warsztatu.
@LetMe: Uwierz, że nie tylko tak. Zwykle są to małżeństwa z dłuższym stażem, gdzie do łóżka wkrada się nieco nudy i rutyny. Tak na prawdę to ile ludzi, tyle genez tego zjawiska. Jedni po prostu godzą się na to w ramach właśnie unikania zdrady, dla utrzymania związku i dobra dzieci, co imho jest i tak lepsze i bardziej dojrzałe aniżeli zdrady "niekontrolowane". Inni bawią się tym wspólnie, po prostu dodatkowo
@AnonimoweMirkoWyznania: Zależy czego oczekujesz od tej relacji. Ogólnie friendzone jak nic. Jeżeli Ci to odpowiada, to co byś nie zrobił, to powinno być ok i nic nie stracisz. A jeżeli masz co do panny grubsze plany i chęci to cóż... są legendy, że to też możliwe. Jednak nie będzie ani szybko ani łatwo o ile w ogóle.
Fatalne wieści dla kierowców. Ostatnie miesiące przyniosły drastyczne podwyżki OC. Jednak eksperci nie mają wątpliwości - ceny wciąż będą rosły. W przyszłym roku za polisy możemy zapłacić prawie o połowę więcej niż dzisiaj - informuje "Fakt" w swoim poniedziałkowym wydaniu.
@artpop: Każda kobieta to ma prawo do tego, żeby się zabezpieczać na okoliczność niechcianej ciąży i w tym momencie podejmowana jest decyzja czy urodzić czy nie. Mam nadzieję, że jesteś trollem, bo rzygać się chce czytając Twój komentarz przyklaskujący sytuacji, w której aborcję sprowadza się do poziomu wyciśnięcia pryszcza na dupie.
Mirki, dlaczego tutaj osobówka wedle testów przejedzie pierwsza? ;_; Przecież sytuacja dzieje się na terenie miasta i autobus chce się włączyć do ruchu. #prawojazdy
Przy okazji tego paskudnego, deszczowego piątku postanowiłam podzielić się z wami myślą na temat #zwiazki , która naszła mnie wczoraj wieczorem.
TL;DR
Nigdy nie byłam jakąś wojującą feministką, wychodzę z założenia, że "po co nam tyle praw" ( ͡º͜ʖ͡º) i lubię dawać mężczyznom powody do czucia się jak samiec alfa, ratujący mój nieszczęsny żywot przy naprawie kranu, wymianie koła/oleju/płynów w moim samochodzie (chociaż umiem to wszystko zrobić
@fryne_: "Ostatecznie, mimo tego, że była to najtrudniejsza decyzja w moim życiu, resztki szacunku do siebie zmusiły mnie do zakończenia tego nieszczęśliwego związku (z wielu innych powodów, moje "ambicje" nie były jednym z nich) i myślę sobie: to teraz! Hej, przygodo! Okazja idealna żeby robić wszystko to, co chciałam, chociaż tak naprawdę nie wiedziałam, co to miałoby być."
Obyś po kilku latach nie stwierdziła tego samego ( ͡°͜
Muszę poszukać dla siebie pomocy. Od ponad roku jestem "pod wpływem silnego stresu" związanego z pewnymi wydarzeniami, które niedawno się zakończyły ale... Pozornie jestem normalnym człowiekiem nie rzucającym się w oczy ale jestem w takim stanie, że byle zmartwienie wywołuje u mnie dreszcze, czuję bardzo silny niepokój, wręcz robi mi się "niedobrze, słabo". To niby nic ale widzę nawet skutki tego stresu fizyczno - zdrowotne.
@xSQr: Raczej polecałbym psychoterapię, tym bardziej że sytuacja jest wynikiem czynników zewnętrznych. Dropsy moim zdaniem to ostateczność, bardziej "leczenie syfa za pomocą pudru", zamiast u źródła problemu. Zanim sięgniesz po chemię poczytaj o adaptogenach. Być może warto popróbować jako wspomaganie.
#anonimowemirkowyznania Witam mirki i mirabelki. Mam problem natury miłosnej mianowicie byłem ostatnio na randce z #rozowypasek i ogólnie wrażenia dość pozytywne, na zakonczenie spotkania rozowa stwierdziła, że bardzo miło spędziła ten wieczór więc stwierdziłem że powinniśmy to powtórzyć na co ona pokiwała twierdząco głową. Jest jednak mały problem mianowicie wydaje mi się, że swoim zachowanie nie okazałem tak jakby swojego zainteresowania jej osobą, a tak nie jest. Dzień
swoim zachowanie nie okazałem tak jakby swojego zainteresowania jej osobą
@AnonimoweMirkoWyznania: Zrobiłeś to dobrze (chyba nawet o tym nie wiedząc). Teraz Ty powinieneś się odezwać, i to nie smski z pierdołami tylko zadzwoń jak na faceta przystało, z konkretami, zamiast za dużo rozkminiać.
@AnonimoweMirkoWyznania: Skoro masz tyle wątpliwości to może sobie odpuść. Ktoś inny się nacieszy. Wychodzenie z przegrywu kosztem innej osoby nie jest najlepszą drogą.