@lubiesikacdozlewu: Ok, nie wnikam. Po prostu mam dziwne upodobanie, że jak sam się naćpam, to wytykam innym, że albo udają, że są naćpani, albo przeciwnie, jadę każdego, że ćpun. Taki f----z, nie przejmuj się, olej. Serio piszę. ( ͡°͜ʖ͡°)
@lubiesikacdozlewu: Kokos, 30 euro za 0,8 od czarnego, jeszcze 4 pakiety zostały, ale dopiero jeden pakiet poleciał (od 21:00). Jakość fest tylko za bardzo chce się p-------ć głupoty a nie ma akurat dzisiaj do kogo xd
@lubiesikacdozlewu: Zależy od źródła. Ja jestem niedaleko Holandii i przypadkowo poznalem tego gościa, od którego teraz czasem wezmę. Oceniam, że to najlepszy kokos, z jakim miałem do czynienia kiedykolwiek, włącznie z tym co próbowałem w Polsce kiedyś. Pomijam, że ma naprawdę tanio , jak się weźmie za 150 euro to daje 5x0,8g, czasem 6x, czyli 25-30 euro. A tak na ulicy to sprzedają po 40-50 euro za 0,4g, i to
@lubiesikacdozlewu: jeżeli miałbyś taki materiał, jak ten co ja mam, to 70-80 mg, odmierzone z wagi. Żadnych bombek oral itp. w przypadku koksu strata materiału i tyle. Tylko sniff. To znaczy jak torcbę przesadzisz, to nic się nie stanie wielkiego, za duże eufo na chwilę wjedzie. Ale po co sobie psuć pierwsze wrażenia. No tylko złap dobry k--s, w tym jest problem. W Polsce na ulicy opchną ci żenione g---o
@lubiesikacdozlewu: dokładnie tyle samo na pierwszą, i kolejne też. K--s nie wyrabia tolerki za bardzo, że kolejny pas musi być większy. Chociaż po zarwanej nocce może nie tyle, że tak nie kopie, ale trzeba może ciut częściej walnąć, ale nie zwiększyć pasów. Ale i mnie to jakoś nie regula. Ostatni raz to miałem dosłowni pas, nocka zarwana, po południu, i ten ostatni pas to mnie siekło tak jakbym pierwszy raz
@tereska-kaczmek: Próbowałem koko z różnych źródeł. Ten gościu jest akurat zaufany, czego nie można powiedzieć o tych, co handlują całodobowo na ulicy pod dworcem. Oszczędzę sobie opowieści, jak bardzo byłem kiedyś w-----y w fetę (i trwało to kilka lat), bo i tak ludzie myślą, że sobie zmyślam wszystko, i że to niemożliwe. Tak jak i nie wierzą, że po paru latach CODZIENNEGO walenia fety, można stracić zainteresowanie nią, walić ją
@tereska-kaczmek: tak btw, dobrze wiem, dlaczego lubię czasem przycpać, jakie są przyczyny, że dążę do osiągnięcia odmiennego stanu świadomości i dobrze wiem, co musiałoby się stać, żebym całkowicie stracił jakikolwiek chęci na osiągnięcie takich stanów. To zachowam akurat dla siebie, bo nie potrzebuję żadanych porad.