Luiza była w odwiedzinach u Ady i jej partnera, upiła się i z nadmiaru alko zwymiotowała. Z opowieści Luizy wynika, że po tej sytuacji Ada i jej facet zmienili do niej nastawienie, nie czuła się tam dobrze więc stwierdziła, że wraca do siebie pociągiem. Nie umiała wydostać się ze strzeżonego osiedla, tamci nie odbierali od niej telefonu, spóźniła się na pociąg i do 2 siedziała
@marunia24: z tych par które zostały to już logika każe myśleć, że oni. Milan na tescie wiedzy o parach odpadnie bo jest ciemny jak tabaka, a ludzie staną w wiekszości za kubą bo para romantyczna
Siema Mirki. Od 2 lat mam konflikt z sąsiadem związany z hałaśliwym zachowywaniem się jego zwierzęcia. Sąsiad jest w posiadaniu psa stróżującego rasy mastif tybetański - jest to spore i przede wszystkim strasznie głośne bydle - i jego szczeknięcie jest tak głosnie ze słysze go w budynku (wolnostojacy dom jednorodzinny) pomimo zastosowania zatyczek do uszu. Problemy które występowały to:
- sąsiad zostawiał swoje psiecko same na podwórku i pod jego nieobecnosc pies dostawał kociokwiku
@sh7d: mam ten sam problem u siebie, pies skowyczy tak, że bębenki pękają. Nie mogę wyjść z córką na podwórko, bo raz że ona się boi, a dwa wogóle się nie słyszymy bo pies jest tak głośny. Dwa razy była policja, ale sąsiadka twierdzi, że pies to pies i nic z tym nie zrobi. Za to mnie zgłosiła za rzucanie petard (trochę pomagały, ale na krótko). Policjant stwierdził, że najlepiej
#slubodpierwszegowejrzenia Moim zdaniem po programie utrzymają się te pary, u których w okresie miesiąca od momentu ślubu doszło do konsumpcji małżeństwa. W przypadku Kai i laweciarza jest to raczej niemożliwe. Największą szansę na konsumpcję moim zdaniem ma para Karolina- Kołcz. Wiem, wiem, on jest trochę dziwny. Wszyscy tu na nim psy wieszają. Ja jednak mam przeczucie, że oni jednak pogrzeszą w trakcie pierwszego miesiąca.
@Aprilwine: zgadzam się co do konsumpcji. Nie ma się co oszukiwać, jak nie ma choć odrobiny chemii czy jakiejś sympatii od początku, to wytwarza się dystans, a z czasem przeradza się w niechęć i tylko się potęguje
@karolinka6: nie no spoko, ja tylko gdybam, ale tak by pasowało. Z tych trzech par i poziomem wiedzy najbardziej pasuje Milan do odpadnięcia w takim teście, a też jeszcze nic z wiedzą o parach nie bylo w tym sezonie
#hotelparadise w poniedziałek rajskie, a że mamy po równo i ciężko będzie komuś odpaść to co się wydarzy? Po rajskim i utworzeniu par od razu rajskie wygnanie? Ktoś wróci z immunitetem? Stacho zostanie z immunitetem ale będzie przez kolejne dni singlem, by poznał resztę cyrku? Jakieś pomysły?
Troszkę nie che mi się wierzyć w skruchę Andrzeja. Rozumiem jakby od samego rana miał moralniaka. Tymczasem znaczył pokłócić się z Natalią, wyprzeć się niektórych alko-zagrań i z uśmiechem na twarzy wdupcac śniadanko. Dopiero jak się zorientował jak gęsta atmosfera jest w hotelu nagle wyjechał z płaczem o przeprosinami.
Oliwka szuka tylko pretekstu by uwolnić się od Michała. Sad but true #hotelparadise
@Pepe_PL: być może, tak czy siak uważam, że była jakaś interwencja z zewnątrz, tym bardziej że wogóle nie pamiętał jak cisnął Natalię i od rana nie czuł się ani trochę winny
#hotelparadise obawiam się, że Oliwka skończy jak Amanda w poprzednim sezonie. Najpierw cicha, spokojna, niby do wzięcia, ale niewielu zainteresowanych, kolejnego dnia ma już w czym przebierać, otwiera kilka furtek, a na koniec wszystko się rozmywa i zostaje z ręką w nocniku
#hotelparadise Skoro takie zaskoczenie ma być na ścieżce, to najpewniej Oskar z Oposową. Niestety. I tu już naprawdę jest mi wszystko jedno, kto kogo i czy w ogóle. Nie trawię obojga. Jak dla mnie zacięta walka powinna wybrzmieć między pozostałymi trzema parami. No cóż, tak już się na pewno nie stanie.
#hotelparadise ale zajebiscie wymyślili z ta wyrocznia, No sezon SZTOS 🥵 Wojtek roz*ebal tekstem ze sam jest sobą rozczarowany ze nie wpadł na tak diabelski plan jak Ola 😂 ze tez oni z Olka się nie sparowali wymietli by wszystkich tam
Oskar musi mieć starszego brata, albo ojca w produkcji, który wziął go za chabety, wrzucił do programu niczym dawniej do woja i powiedział "synu pora żebyś dorósł"
Luiza była w odwiedzinach u Ady i jej partnera, upiła się i z nadmiaru alko zwymiotowała. Z opowieści Luizy wynika, że po tej sytuacji Ada i jej facet zmienili do niej nastawienie, nie czuła się tam dobrze więc stwierdziła, że wraca do siebie pociągiem. Nie umiała wydostać się ze strzeżonego osiedla, tamci nie odbierali od niej telefonu, spóźniła się na pociąg i do 2 siedziała