Dacie plusa znowu mojemu rudemu kitku? Wychował się z pieskami i skubany nawet macha ogonem gdy się cieszy xD myślałem żeby nagrać jakiś krótki filmik gdy się cieszy bo goście myślą, że on jest zły gdy tak robi ( ͡°͜ʖ͡°)
Wakacje na Malediwach - z biurem podróży, czy samodzielnie?
Po ponad miesiącu przerwy na blogu wracam Mireczki z nowym wpisem, w którym wziąłem pod lupę ceny wycieczek na Malediwy w polskich biurach podróży, ze strony wakacje.pl. Kilka/kilkanaście lat temu było z tym bardzo słabo - wycieczki były na maksa przepłacone. Gdy w Polsce Malediwy wydawały się nieosiągalnym luksusem, dużo taniej było udać się do biur zagranicznych - na przykład niemieckich.
@zbigniew-wu: Jadąc na Malediwy trzeba wziąć pod uwage ofertę allinclusive. Wbrew pozorom to „zwykle” nie gwarantuje nam na przykład wielu napoi nie mówiąc o okrojonej ofercie jedzenia. W wielu resortach panują wręcz niewyobrażalne ceny drinków które znalazły się poza „biedna” wersja. Dlatego wiele miesc wprowadziła coś takiego jak premium allinculisve. Warto przejrzeć ofertę dokładnie przed wyjazdem. Nie ma co, Maliedivy są nastawione na koszenie klientów z kasy. Dodaje ceny dwóch!
Cześć! poprzednie wpisy: zbiórka 1% oraz podsumowanie akcji za 2018 rok Parę osób prywatnie/na pw/we wpisie prosiło mnie abym przypomniał również o zbiórce jednego procenta na mamę już w styczniu, ponieważ duża cześć z Wam już teraz rozlicza się za rok 2019.
Na wstępie przepraszam z góry za wołanie wszystkich plusujących, jeśli nie chcecie być już wołani to dajcie mi znać.
Wasza pomoc w roku poprzednim była ogromna, co przedstawiłem w poprzednim wpisie (link u
Udało mi się w końcu wybrać i zamówić nasiona, więc mój sezon 2020 można uznać za otwarty!
Pomyślałem, żeby z tej okazji zorganizować #rozdajo zestawu nasion, który pozwoli jednemu wylosowanemu Mirkowi lub Mirabelce na rozpoczęcie swojej własnej uprawy papryczek chili na parapecie/balkonie/tarasie/w ogródku ;D
Podsumowując do wylosowania jest 5 pakietów po 5 nasion wybranych odmian spośród moich nadwyżek z zeszłego sezonu. Wysyłka jak zawsze na mój koszt. Losowanie #mirkolos
@gobi12: Cappuchino Chiltepin. Dzika papryczka (Capsicum glabriusculum) pochodząca z pustyni Sonora w Meksyku. Miałem w zeszłym roku w doniczce odmianę Chiltepin Amarillo teraz chcę spróbować z wersją brązową. Ponoć kiełkowanie tych nasion może zająć nawet do 4 tygodni.
@gobi12: Trinidad Perfume. Mega jestem ciekaw tej odmiany. Wygląda, pachnie i smakuje jak SuperHot, ale praktycznie nie ma ostrości. Jej ostrość to około 500 SHU czyli 5 razy mniej niż ostrość typowego Jalapeno. Poczuć ten upajający chemiczny zapach superhota i móc cieszyć się nim bez zwijania się w bólu - nie mogę się doczekać.
Ostatnio pisałem na mirko czy robić #afera w związku z tym że widziałem że w #multikino przenoszą wyprażony popcorn z zaplecza W KOSZACH NA ŚMIECI Z IKEA - napisałem w związku z tym do Multikina z pytaniem czy to normalna praktyka - dostałem dziś odpowiedź:
Serdecznie dziękujemy za przesłaną wiadomość.
Pojemniki, o których pisze Pan w swoim zgłoszeniu przeznaczone przez nas zostały jedynie do przenoszenia wyprażonego popcornu, jest to
Szok, teraz napisz do sklepów, że Mieszankę Studencką kupują osoby, które statusu studenta nie posiadają XD
@Fishuur: kolega nie zrozumiał, to kolega przeczyta jeszcze raz. Niekoniecznie coś co zostało wyprodukowane do przechowywania śmieci może nadawać się do przechowywania ciepłych produktów do spożycia
Ciekawostka: Irek po wyjściu z pierdla założył sobie konto na Facebooku. Po tylu latach izolacji od cudów technologii, chyba niekoniecznie radzi sobie z internetem. Podejrzewam, że ten post nie był udostępniony specjalnie ( ͡°͜ʖ͡°):
Opaska Xiaomi Mi Band 4 dla jednej osoby, która zaplusuje wpis oraz #rozdajo za zamówienia na Aliexpress od dziś do 4 grudnia do godziny 9:00 (wyniki tego oraz poprzedniego #rozdajo będą 4 grudnia)
Patrzycie na zdjęcie, które ukazuje cud - to był jeden z najbardziej przełomowych momentów w historii medycyny, niesamowity, spektakularny.
Jest rok 1922. Na dziecięcym oddziale szpitalnym mali pacjenci z cukrzycową kwasicą ketonową tkwią w śpiączce i czekają na śmierć. Obok ich łóżek czuwają rodzice - pogrążeni w rozpaczy, pozbawieni nadziei.
Do akcji wkraczają naukowcy z Uniwersytetu w Toronto. Podchodzą do leżącego na pierwszym łóżku z brzegu pacjenta i wstrzykują mu oczyszczony ekstrakt z trzustki
#pokazkota #kitku #smiesznypiesek
źródło: comment_dMZLl1jDOnvac0gWuHGPbhz8p8H2ZCgI.jpg
Pobierz