Przytyłem 10kg (ale wtedy byłem wychudzony na maksa, 58kg przy 172cm wzrostu). Niestety, za dużo piwa, za dużo słodyczy. postanowiłem wrócić i w październiku przebiec maraton.
Jako że nie chciałem popełnić błędu sprzed trzech lat, kiedy skupiłem się wyłącznie na bieganiu, postanowiłem połączyć to z ćwiczeniami fizycznymi - drążek, poręcze, pompki, przysiady. Ćwiczę









Jakieś szprytne protipy na zamocowanie sobie do ciała telefonu, coby endomondo wszystko grzecznie mierzyło?
Nie mam takiego pokrowca przypinanego na rękę, a sklepy zamknięte.
Mam taką dość ciasną nerkę, gdzie mógłbym go włożyć, ale czy wstrząsy, którym niewątpliwie będzie w związku z tym poddany nie zakłócą jakoś pomiaru GPS?