#rower Co robicie żeby rano mieć siłę na rower? Popołudniu zawsze mi jest spoko jechać, a rano już nie. Pojechałem kilka razy rano do pracy i strasznie mnie to męczyło. Może za wcześnie wsiadłem na rower od pobudki, około 20 min, chyba że od krzywego spania bo na ogół po nocy bolą mnie plecy.
@-pafel: kiedyś moją motywacją było to, że to jedyny sensowny środek transportu, żeby dojechać do roboty w kwadrans i nie musieć kombinować z autobusem lub parkowaniem.
@-pafel: wątpię. Ktoś zaczął kręcić po pierwszym strzale. Może jakiś dziennikarz wyciągnie nagranie z hotelu/monitoringu miejskiego od prokuratury albo policji
@-pafel: przechodzę codziennie dokładnie pod tym hotelem, zawsze stoją tam samochody zagranicznych klientów, które na pewno są intensywnie monitorowane. Dodatkowo jest tam monitoring miejski, więc podejrzewam że wszystko zostało zarejestrowane z kilku ujęć. Tych kamer jest więcej, również po drugiej stronie ulicy, z resztą cały Święty Marcin i w ogóle centrum Poznania jest nimi naszpikowane.
Biorąc pod uwagę, z której ulicy wyszła ofiara i w którym miejscu stał napastnik, wnioskuję
@-pafel: połóż się płasko na glebie na brzuchu i powoli wspinaj się na rękach trzymając nogi i tyłek dociśnięte do gleby. Rób tak kilka serii do granicy bólu. W ten sposób rozlizniasz mięśnie pleców więc mam nadzieję, że ten patent pomoże
1. Robię coraz "dłuższe" trasy od domu, znaczy zbliżam się do 50 km. Jak często łapiecie kapcia jeżdżąc 90% asfalt, ścieżki i 10% las? Bo nie chce torby wozić na rowerze z tymi klamotami. Ogólnie ja nigdy nie miałem kapcia rowerem
2. Jeździcie w soczewkach korekcyjnych bez okularów? Mam wrażenie że przez soczewki nie czuje ze wpada mi mucha w oko. No ogólnie to czuje jak mi się odbijają od twarzy
@-pafel 1. Przy dobrych oponach i odpowiednim ciśnieniu złapanie kapcia to rzadkość. Ale podstawowe narzędzia i zapasową dętkę trzeba przy sobie mieć, bo jak już się kapeć przydarzy to będzie to w najgorszym momencie 2. Nie noszę soczewek 3. Nie ma wymaganej licencji na jazdę gravelem. Nie dostaniesz także turbo. Pamiętaj też, że gravel to nie jest zamiennik roweru MTB. 4. Częste smarowanie łańcucha zdecydowanie zwiększa komfort jazdy. Podstawa to utrzymać
1. Jak kiedyś będziesz wracał piechotą 10, 20, 30 km to zaczniesz wozić pompkę i dętkę; 3. żeby jeździć trzeba jeździć, nikt nie zabrania grawela a nawet nie sprawdza licencji na grawela; 4. jak dbasz tak srasz ( ͡°͜ʖ͡°)
@-pafel: mimo wszystko miałbym wiecej szacunku do niego gdyby nie robil tych szopek w jedna i druga stronę. Uwazam, ze jak juz powiedział A to nie powinien wracac do Barcy. Ale, mam wrazenie, ze nawet jak wroci to nie bedzie takie wielkie wow jak ludzie oczekuja
#rower Jeśli załączona grafika jest prawdą to czemu ostatnio przełożenia 1x są takie częste? Przecież na 1 10 czy 1x12 to już się skosuje łańcuch na maxa. To już na 1x nie ważna jest ta zasada by nie zużywał się łańcuch?
Dziś dzień Matki, z tej okazji zapraszam do wieczornej ankiety. Pytanie dość proste. Można komentować.
Ja zacznę. Mnie już w-----a gdy mówi "dzień dobry"... Gdybym się w porę nie ocknął został bym wiecznym przegrywem przez jej wychowanie. Może gdyby świat tak nie pędził i dalej żylibyśmy w jakimś PRL miała by rację, ale generalnie nie mam do niej siły
@-pafel: przewyższenia, podjazdów może nie być w ogóle zauważalnych. 400m na 90km to lekko pofalowany teren. Na płaskim jak stół Mazowszu zbiera się jakieś 15-20m na każde 10km.
O co chodzi z tymi doczepianymi nakrętkami do napojów? Ktoś tego chciał, ktoś gubi nakretki? Myślałem że tych od mleka p------o, ale teraz nawet jest to w grupie Pepsi...
Wchodzę w środę na główna wszędzie #lewandowska, w czwartek wszędzie #lewandowska. Piątek już sobie darowałem, dzisiaj wchodzę i znowu #lewandowska nawet te same zdjęcia i filmik. Ile można noo (╥﹏╥)
Co robicie żeby rano mieć siłę na rower? Popołudniu zawsze mi jest spoko jechać, a rano już nie. Pojechałem kilka razy rano do pracy i strasznie mnie to męczyło. Może za wcześnie wsiadłem na rower od pobudki, około 20 min, chyba że od krzywego spania bo na ogół po nocy bolą mnie plecy.