Ja Ci to wykopię, bo interesuje mnie potencjalna dyskusja pod tym znaleziskiem, a poza tym trochę jestem zszokowana tym, co się dzieje. I zszokowana też tym, jak bardzo puszap potrafi oszukać- szczerze mówiąc, nie spodziewałam się, że aż tak (fotoszop pewnie dołożony, ale jestem też w stanie uwierzyć w kilkogramy gąbki i silikonu wewnątrz miseczki). Dodatkowo zastanawia mnie po kiego przekonuje się kobiety, że bez puszapa ani rusz.
Komentarze (2)
najlepsze