@Axelio: napiwki to moja sprawa. Szefowi daje to co ma dostać reszta dla mnie. Jeśli nie mam swojej gotówki to podbieram jeśli jest taka potrzeba... mniej wiecej zawsze wiem ile tego tipa jest ale zazwyczaj nie wydaje tej kasy.
@kryv: mechanik ... ten szwagier od tej babki co do niej wjechałem o czym wyzej napisalem mówił że najwiecej kasy robi na samochodach z pobliskiej pizzeri... nazywała się KILLER PIZZA mowie powaznie
Koledzy dostawcy jakiego najwiekszego wała wam ktoś zrobił ? zamówione pizze i nie odebrane ?
U mnie było tak, że zamówili z 30 MEGA pizz. kierownik , po 20 min zadzwonił czy to jest poważna oferta, koleś odpowiedział ,że tak, a okazało się co innego (; Pech, ale to pizzeria straciła nie ja .
1. Ile wg Ciebie powinno się dawać kierowcy napiwku przy zamówieniu pizzy za 20 zł? Tak wiesz, żebyś biorąc, nie mruczał pod nosem "Skąpiec je...y"?
2. Czy zdarza się, że ludzi nie dają w ogóle ani grosza napiwku. Mają rachunek 49,80 i czekają, aż im wydasz resztę z 5 dyszek? Jak często się zdarza zero napiwku?
1. nie wiem. 20 zł to małe zamówienie jakaś pizza bez składników, ktos kto uwielbia margheritte albo nie ma kasy. Raczej to 2 wiec jak wymagać wogole napiwek. Ale jesli masz z tym problem i szukasz porady to ci podpowiem. Płacąc 20 zł mozesz dac osobno 1 zł. Tyle. Pwiem też tak. Daj fajny napiwek... powiedz kierowcy zeby nastepnym razem wrzucil gratisowy sos. Obaj będziecie na plusie
Ostatnio w końcu, po kolejnym, piątym już chyba spóźnieniu dostawcy (nie tego samego, ale ta sama pizzeria), tym razem o 30 minut nie otworzyłem mu drzwi przez domofon. Powiedziałem, że się spóźnił i że już jesteśmy po kolacji i rezygnuję. Przez kolejne dni napływały przeprosiny od kierowników. Często masz sytuacje, że ktoś nie odbiera? Czy w takiej sytuacji odpowiedzialność spada na dostawcę (tego się obawiam, bo podejrzewam że miał kilka miejsc do
@doorban: zacznę od PSu. Nie dziwie ci się bo sam bym też tak zrobił. Zazwyczaj wynagradzamy spóźnienie tak aby klient był zadowolny. W wiekszosci przypadków to działa. Nie miałem takiego przypadku ze ktos nie otworzył. Staramy się przewidzieć, czy kierowca da rada się wyrobić. Manewrujemy określelaniem czasu klientom podczas zamawiania.
orientujesz się może, czy w pizzerie mają jakiś system rozpoznający klientów/ weryfikujący podawane numery telefonów lub jakieś czarne listy klientów/ telefonów?
Komentarze (450)
najlepsze
U mnie było tak, że zamówili z 30 MEGA pizz. kierownik , po 20 min zadzwonił czy to jest poważna oferta, koleś odpowiedział ,że tak, a okazało się co innego (; Pech, ale to pizzeria straciła nie ja .
2. Czy zdarza się, że ludzi nie dają w ogóle ani grosza napiwku. Mają rachunek 49,80 i czekają, aż im wydasz resztę z 5 dyszek? Jak często się zdarza zero napiwku?
1. nie wiem. 20 zł to małe zamówienie jakaś pizza bez składników, ktos kto uwielbia margheritte albo nie ma kasy. Raczej to 2 wiec jak wymagać wogole napiwek. Ale jesli masz z tym problem i szukasz porady to ci podpowiem. Płacąc 20 zł mozesz dac osobno 1 zł. Tyle. Pwiem też tak. Daj fajny napiwek... powiedz kierowcy zeby nastepnym razem wrzucil gratisowy sos. Obaj będziecie na plusie
A ty? :P
2. Czy zdarza się, że ludzie nie odbierają zamówień?
3. Dużą macie konkurencję? Pytam bo dziwią mnie w niektórych miastach pizzerie średnio co 200 metrów.
1. Są
2. Nie miałem takiej sytuacji, na pewno sie zdarza.
3. Cięzko stwierdzić... jestem tylko kierowcą.