Nie wierze, że ludzie idący na psychologię, socjologię, filozofię (i inne synonimy bezrobocia) naprawdę myślą, że takie studia zagwarantują im jakąkolwiek pewną prace bądź godziwe pieniądze . Gdy taka uczelnia wypuszcza co rok 50 magistrów samej tylko socjologii w jednym tylko mieście.
@boguchstein: Niby mają potem lepiej, bo mogą się legitymować wyższym wykształceniem, tak naprawdę jak chce się pracować to można toi podczas studiów robić. Jak dla mnie w większości ci ludzie po prostu przedłużają sobie dzieciństwo, aby nie pracować. Do tego studia studiom nierówne ;/
Taki jest efekt socjalizmu... Socjaliści wymyślili sobie, że będzie zajebiście jak prawie wszyscy będą mieli magistra i dyplom ale nikt z nich nie zastanowił się czy to jest potrzebne. Dlaczego?? Bo oni to robili za NASZE pieniądze, a nie za swoje. Gorsi od nich są Ci którzy dali się na to nabrać. Płacimy za to wszyscy.
@tomaszek00: Powiedział bym, że to bardziej efekt tego, że ciężko widzieć perspektywicznie jakąkolwiek uczciwą pracę za godziwe pieniądze bez studiów. Bez oszustw albo przestępczość, bądź harowania jak wół ciężko zarobić na przyzwoite utrzymanie w tym kraju. Wiadomo znajdzie się tu zaraz pewnie grono freelancerów i koderów co to sobie radzą bez szkoły, ale w społeczeństwie mamy wiele osób, które sobie w taki sposób nie poradzą. Na zachodzie nawet z mało
@tomaszek00: Jak chcesz być już taki do przodu bo "na pewno" źle napisałem, to wiedz że zdanie rozpoczyna się wielką literą. Zresztą patrzą na składnie innych Twoich wypowiedzi wnioskuję, że przydał by Ci się powrót do szkoły. Ja z mojej strony polecam trochę wyluzować, bo spinasz waćpan humanista bardzo.
Komentarze (35)
najlepsze
Pierwszy rok inżynierskich zamawianych obroni się w za rok i dojdzie kilka synonimów bezrobocia do twojej listy,uwierz mi na słowo.