@panparugwaj: nie, ponieważ na skrzyżowaniu jest miejsce i mieści się sporo samochodów. Więc, jeżeli skręcających jest mało (a tak było w zaobserwowanych przypadkach) to cały pas się marnuje. Tak jak pisałem wyżej: to rozwiązanie na stałe zmniejsza przepustowość o 33%. Pas do skrętu w lewo i jazdy na wprost zmniejszy przepustowość maksymalnie do 33%. A to jest różnica.
Skręcanie w lewo najczęściej generuje największe korki, dlatego lepiej nie puszczać ich razem z jadącymi prosto, którzy mają na to dwa pasy. A trzeci pas po drugiej stronie skrzyżowania pomaga tym skręcającym w lewo z drogi na rysunku ułożonej poziomo.
@Hans_Olo: No tak, ale w tym przypadku pas do skrętu w lewo zabiera 30% ruchu na wprost, a pas w lewo i prosto zabierze od 0 do 30%. Więc jest szansa, że ograniczenie ruchu nie wystąpi w ogóle.
dwa pasa w zupełności wystarczą do jazdy na wprost, skręt w lewo z reguły trwa troszkę dłużej dlatego jeden pas dedykowany wyłącznie dla skręcających w lewo
Zmienia. Bo dzięki temu dowiadujemy się, że to Rondo TURBINOWE. Tak więc niejako naciągasz prawdę mówiąc, że to "zwykłe" skrzyżowanie. Na węźle trasy siekierkowskiej z płowiecką, grochowską, marsa i ostrobramską spisuje się wyśmienicie.
Komentarze (12)
najlepsze
W których miejscach zaobserwowałeś takie rozwiązanie?
Zmienia. Bo dzięki temu dowiadujemy się, że to Rondo TURBINOWE. Tak więc niejako naciągasz prawdę mówiąc, że to "zwykłe" skrzyżowanie. Na węźle trasy siekierkowskiej z płowiecką, grochowską, marsa i ostrobramską spisuje się wyśmienicie.
http://pl.wikipedia.org/wiki/Rondo_turbinowe
Komentarz usunięty przez moderatora