@mashu: Szwagier miał na budowie znajomego, który bał się wsiąść za kółko. Odwagi dodawał sobie setką. :D Mówił, że jak się przed prowadzeniem samochodu nie napije, to mu się ręce trzęsą. :D
Ten program z jednej strony był fajny, pokazywał różnych partaczy ale z drugiej żałosny, kiedy preparowano usterki, których samoistne wystąpienie jest niemożliwe.
@sunsu-sun: zgadzam się - bardzo chciałbym zobaczyć nową serię. możnaby było porównać jak się to zmieniło na przestrzeni dekady. jest tyle ciekawych grup, które dostarczyłyby sporo materiału na tego typu program - np. mechanicy samochodowi :]
Ah zawsze jak miałem coś do roboty to zlecałem. Tez był ubaw jak na ścianie położyli płytki z podłogi a te z ściany na podłodze. Poprawili + dostałem flaszkę.
Komentarze (72)
najlepsze
są! czasem sobie dorabiam i widzę że niektórzy jak nie wypiją ćwiartki na dwóch to nie mogą nic robić ;-)
-Proszę Pana, jak od Pana, 70zł
- A jak nie ode mnie to ile by Pan wziął?
-No też 70zł !?
<br/>
tu jest lepszy gość od kafelek<br/>
<br/>
po pracy chyba robi za alfonsa, ściągnął gościowi dziewczyny do mieszkania
najwidoczniej ten odcinek musiał być kręcony przed walką, nikt nie przeżywa walek ze Wściekłym wężem
Tutaj jako Żiwkow
Zamiast eksperymentować z nowymi/starymi serialami z USA, TVN powinno nakręcić nową serie "Usterki", wiadomo że się sprawdzi.