Betonowe perspektywy nad Bałtykiem. W zastraszającym tempie tracimy dzikie plaże

Na plażach rosną kolejne hotele, rozbudowują się kempingi, nad morze przyjeżdżają tysiące turystów. Coraz mniej miejsca zostało dla przyrody. Naukowcy szacują, że z 500 kilometrów strefy brzegowej aż 120 kilometrów w najbliższym czasie znajdzie się w strefach silnie zurbanizowanych
- #
- #
- #
- #
- #
- #
- 130
- Odpowiedz






Komentarze (130)
najlepsze
Czemu? Bo polskie morze to dziura zabita dechami z psami szczekającymi dupą.
Przyda się tam trochę cywilizacji i rozwoju.
We Włoszech są hotele na plażach i co? Źle?
Nad morzem mają być tylko drewniane domki przeżarte przez robactwo, grill i boisko do siatki pamiętające czasy PRLu?
źródło: image
PobierzStare kempingu i ośrodki domków z pewnością nie było lokalizowane w odległości 50-100m od linii wody, jak widzimy na miniaturce.
No ale czyjś interes narusza, więc ten ktoś zawsze będzie stękał. A niech sobie stęka.
1. parawan
2. głośna cringowa kłótnia ze swoją grażyną
3. niepilnowanie dzieci
4. wóda na każdym kroku
5. roszczeniowość wobec obsługi hotelu
6. wielki bęben wywalony na wierzch na plazy i deptaku XD
źródło: image
Pobierzźródło: SymphonyOfTheSeas_%28cropped%29_02
Pobierz@pafcio80: a potem cyk janusz sprowadzi do gminy 1000 opaleńców bo lokalsi śmią śmieć zarabiać coś więcej niż minimalna
ja już profilaktycznie odzwyczajam się od picia wody :)
Perspektywiczny biznes, otwierać kolejne hotele nad brudnym, zimnym morzem gdzie wieczorem trzeba chodzić w kurtce w sierpniu.