Smuci mnie, że całe pokolenia Polaków nauczono w szkole, że w Lalce istnieje jasny podział na dobro i zło, na Wokulskiego idealistę oraz Izabelę pustą laleczkę. W dzisiejszych czasach wszechobecne klucze odpowiedzi jedynie to pogłębiają.
Wokulski to człowiek epoki przejściowej, ciężko rozstrzygnąć - romantyk czy idealista. Posiada wiele skrajnych cech, różne oblicza, ale ostatecznie uczucia zdominowały pozytywistyczną naturę. Wokół tej postaci jest wiele kontrowersji: wzbogacił się na wojnie rosyjskiej, ożenił się z
@TellMeMore: Przecież miłość Wokulskiego do Izabeli jest polemiką z całym tym durnowatym mickiewiczowskim obrazem miłości od pierwszego wejrzenia. Ostatnio mieliśmy na wykopie nerda, który prosił o poradę, bo zakochał się w kobiecie, z którą nawet nie rozmawiał. I Wokulski jest właśnie takim XIX wiecznym nerdem, który kompletnie nie rozumiał ludzi, nie rozumiał kobiet, i któremu celibat rzucił się na głowę.
Mickiewicz przez chyba połowę życia wzdychał do kobiety, która dała
@ItalianoParmezanoDrugieKonto: szczerze powiem nawet sie podbudowalem na duchu ze w dzisiejszych czasach jeszcze ktos potrafi toczyc dyskusje o Lalce a nei tylko o Harrym P :)
@Jetrocha: Bo "Lalka" to dobry utwór - tylko, że pisany w "starym stylu" - tzn. trzeba myśleć, co się czyta - pewnie właśnie dlatego dzisiaj zapomniany, albo co najwyżej kojarzony z obowiązkiem szkolnym...
"Lalka" to moim zdaniem najlepsza polska powieść, a pozytywizm to najważniejszy okres w naszej rodzimej literaturze. Bolesław Prus w mistrzowski sposób połączył ważne zagadnienia społeczne z ciekawą historią nieszczęśliwej miłości. Opisał kryzys światopoglądowy wiążący się z upadkiem romantycznych ideałów, zastępując je koniecznością przyziemnych działań dla dobra ojczyzny.
Gdy musiałem przeczytać "Lalkę" w liceum, to nie mogłem się przełamać, strasznie mnie ta powieść nużyła: te długie opisy, nudna akcja i w ogóle flaki z olejem... w rezultacie osłuchałem audiobooka, który i tak niespecjalnie mi potem pomógł na kartkówce.
Jednak w tym roku postanowiłem jednak przeczytać tę książkę - po części z powodu wymaganej ode mnie wiedzy na studiach, poza tym doszedłem do wniosku, że mimo wszystko
Komentarze (124)
najlepsze
Wokulski to człowiek epoki przejściowej, ciężko rozstrzygnąć - romantyk czy idealista. Posiada wiele skrajnych cech, różne oblicza, ale ostatecznie uczucia zdominowały pozytywistyczną naturę. Wokół tej postaci jest wiele kontrowersji: wzbogacił się na wojnie rosyjskiej, ożenił się z
Mickiewicz przez chyba połowę życia wzdychał do kobiety, która dała
Moge powiedzieć to o "Panu Tadeuszu", sielanka aż się rzygać chciało ciekła niemal z każdej kolejnej przeczytanej strony.
Zgodzić się mogę z przedmówcami na temat "Nad Niemnem" oraz tych jojczeń Wertera...
Lalki, Przedwiośnia, Dziadów, Potopu bronił będę jednak jak lew ;)
Komentarz usunięty przez moderatora
Po ile będzie jutro cukier?
Gdy musiałem przeczytać "Lalkę" w liceum, to nie mogłem się przełamać, strasznie mnie ta powieść nużyła: te długie opisy, nudna akcja i w ogóle flaki z olejem... w rezultacie osłuchałem audiobooka, który i tak niespecjalnie mi potem pomógł na kartkówce.
Jednak w tym roku postanowiłem jednak przeczytać tę książkę - po części z powodu wymaganej ode mnie wiedzy na studiach, poza tym doszedłem do wniosku, że mimo wszystko