I super. Zawsze mi się podobają jakże różne od polskich zwyczaje pogrzebowe. Nie jest na smutno, nie ma zawodzenia, płaczu. Jest świętowanie pójście duszy dalej. A u nas płacz, lament, żałoba, zawodzenie żałobników na cmentarzu bo nie ogarniają rytmu pieśni tylko meczą jak kozy. Podoba mi się też podejście do święta zmarłych - bierzesz żarcie (Meksyk) i idziesz imprezować na cmentarzu. Jedno tylko mnie trochę dziwi, nie pamiętam gdzie to jest -
Komentarze (5)
najlepsze
Podoba mi się też podejście do święta zmarłych - bierzesz żarcie (Meksyk) i idziesz imprezować na cmentarzu. Jedno tylko mnie trochę dziwi, nie pamiętam gdzie to jest -
Albo żona robi sobie heheski z tego jak zginą