ZERO klimatu

Jako orędowniczki rewolucji wzięli dwie panie, które prowadzą dyskurs oparty na uczuciach i emocjach. Ona czuje, więc skazuje miliony na głód i poniewierkę.
- #
- #
- #
- #
- #
- #
- 102
- Odpowiedz

Jako orędowniczki rewolucji wzięli dwie panie, które prowadzą dyskurs oparty na uczuciach i emocjach. Ona czuje, więc skazuje miliony na głód i poniewierkę.
Komentarze (102)
najlepsze
Jedna na szybko, która mi utkwiła w pamięci.
Importujemy węgiel, bo na nasz są nakładane podatki i dlatego jest droższy.
Co jest oczywiście wierutną bzdurą, bo płaci się za spalanie węgla, a nie za sam fakt wydobycia i płacimy za tonę emisji, bez różnicy, czy spalamy węgiel ze Śląska, z Australii, czy z pobliskiej asteroidy.
Takich bzdur było dużo, dużo