@urbinek - to się nazywa karoshi i japońce wydają się być z tego dumni (na rozmowie do pewnej japońskiej firmy zapytali mnie czy jestem się gotów poświęcić całkowicie pracy w firmie - powiedziałem, ze karoshi napewno mnie nie dosięgnie - nie przyjęli mnie ;))
To prawda, że w japońskiej kulturze bardzo ważny jest szacunek i jego okazywanie, ale moje odczucie które wytworzyło się po czytaiu blogów Polaków mieszkających w Japonii lub poprzez rozmawianie z nimi jest takie, że za tą uprzejmością nie stoi życzliwość. Odniosłem wrażenie, że Japończyk jest uprzejmy bo musi, a w sytuacjach w których etykieta nie zobowiązuje go do uprzejmości, nie ma co na jego uwagę lub pomoc liczyć.
Gdybym miała powiedzieć, co jest najbardziej charakterystyczne dla Japończyków, powiedziałabym, że jest to wielki szacunek dla ludzi i przedmiotów, dla wszystkiego, z czym Japończyk się styka na co dzień. Każda rzecz ma bowiem duszę i należy to uszanować.
Heh to dokładnie odwrotnie niż w Polszy. Jak patrze co robią niektórzy, zwłaszcza młodzi ludzie to mam wrażenie, że w Polsce można wszystko zniszczyć, wszystko rozwalić i wszyscy mają to gdzieś.
oni mają 2 fazy odpoczynku od pracy. 1. w czasach studenckich, masowe imprezowanie , a 2. po 60 to czas chill-outu. W Polsce na emeryturze chodzi się do kościoła albo obsiaduje najbliższe ławki a Japończycy podróżują po świecie. Wg mnie rozwiązanie nie jest takie złe:)
Najlepsze są właśnie takie teksty, gdy wypowiada się osoba, która mieszkała w Japonii.
Zdziwiłem się, jak napisali, że to 60 procent powierzchni kraju to las. w życiu bym na to nie wpadł, rzeczywiście media kreują Japonię na supernowoczesny kraj, w 100% zurbanizowany.
Al sprawdzanie godzin odjazdy autobusów w komórce by się przydała w każdym mieście:)
Ja też byłem zaskoczony, gdy o tym usłyszałem po raz pierwszy. Zawsze ciągnęło mnie do orientu, a tutaj proszę, fajny kraj, fajniejsze dziewczyny, fajniesze... , tak fajny kraj ;]
Autorka chyba nie do końca jest świadoma różnic pomiędzy żółtą a białą rasą człowieka. Oni z natury są niższi i bardziej szczupli, niezaleznie od diety. Starzenie się również wygląda nieco inaczej. Azjatka ok. 25-30 lat wygląda jak Europejka w wieku 16-18. Azjaci starzeją się w znacznie późniejszym wieku, ale za to starzenie się przebiega szybciej...
Znalezienie połączenia z przesiadkami naszych kolei też nie stanowi żadnego problemu, rozkład jazdy autobusów również jest w
Bardzo ciekawy tekst, polecam przeczytać. Sprawdzanie odjazdów autobusów w komórce jest i w Polsce ale co z tego skoro autobusy jeżdżą z odchyleniami rzedu 5 - 10 minut. W Japonii byłoby to nie do pomyślenia ;)
Także nie wszystkie autobusy są brudne, a nawet jeżeli są, to posiedzieć w środku przez parę 5-15 minut to żaden problem.
Ej weź, proszę Cię, bo to aż ręce opadają czytając coś takiego... Publiczne kible są obsrane, ale w końcu tylko na chwilę wchodzisz załatwić potrzebę, więc nie szkodzi. Na dworcach syf i smród od bezdomnych aż się rzygać chce, ale w końcu tylko chwilę kupujesz bilet nie? itd itd... Olewajmy i
Komentarze (44)
najlepsze
http://pl.wikipedia.org/wiki/Kar%C5%8Dshi
Heh to dokładnie odwrotnie niż w Polszy. Jak patrze co robią niektórzy, zwłaszcza młodzi ludzie to mam wrażenie, że w Polsce można wszystko zniszczyć, wszystko rozwalić i wszyscy mają to gdzieś.
bo po co wolny czas i kupa kasy po 60?!?!?!
mam imprezować, grać na kompie czy uprawiać sporty extremalne mając 60-tke na karku :|
Zdziwiłem się, jak napisali, że to 60 procent powierzchni kraju to las. w życiu bym na to nie wpadł, rzeczywiście media kreują Japonię na supernowoczesny kraj, w 100% zurbanizowany.
Al sprawdzanie godzin odjazdy autobusów w komórce by się przydała w każdym mieście:)
http://jazdy.net/
Co robi Japończyk, aby dostać podwyżkę? - Lepiej pracuje
A co robi Polak, aby dostać podwyżkę? - Strajkuje.
Znalezienie połączenia z przesiadkami naszych kolei też nie stanowi żadnego problemu, rozkład jazdy autobusów również jest w
Ej weź, proszę Cię, bo to aż ręce opadają czytając coś takiego... Publiczne kible są obsrane, ale w końcu tylko na chwilę wchodzisz załatwić potrzebę, więc nie szkodzi. Na dworcach syf i smród od bezdomnych aż się rzygać chce, ale w końcu tylko chwilę kupujesz bilet nie? itd itd... Olewajmy i
Za to bardzo lubie tran ;p (strasznie nam pomogl podczas Czarnobyla...lol)
Jak sie chce utrzymac okreslony starndard to wszedzie trzeba ciekzo pracowac.