Era - możesz więcej... (płacić)
Nasza firma nie popełnia błędów! To wszystko wina klienta. Gość patrzył na mnie jakbym z księżyca się urwał. "Linux? To w takim razie proszę zreinstalować Windowsa". - czyli jak traktuje się klienta.
- #
- #
- #
- #
- #
- #
- #
- #
- #
- #
- #
- 40





Komentarze (40)
najlepsze
Pracowałem przez pewien czas we wsparciu iPlusa i
Możesz czytać umowy od a do z, i nic tobie to nie da.
Ja rozumie nie gwarantować stałej dużej przepływności danych - ok. Ale nie gwarantować nawet minimalnego pułapu transferu dla połączenia!!! W PRAKTYCE WYCHODZI NA TO, ŻE DZIĘKI TAKIEMU JAK OBECNIE MA MIEJSCE FORMUŁOWANIU UMOWY, MOŻESZ PŁACIĆ CAŁKIEM NIE MAŁY ABONAMENT ZA USŁUGĘ Z KTÓREJ NAWET NIE JESTEŚ W STANIE SKORZYSTAĆ. Bo... nagle większa ilość osób będzie
Samobój.
Co do prędkości to nawet pod stacją bazową nie
http://www.wykop.pl/link/35959/traf-na-otwarta-linie-w-iplus-pl
...nic się nie zmieniło :/
ZAKOP
Scooly ma rację "Buhahaha... to naprawdę ktoś myślał, że w Polsce jest internet mobilny z 7,2 Mbit/sek i to jeszcze z pełnym wsparciem Linuksa? Mocne." ;] bardzo mocne !
Pod Linuksem trzeba kombinować i czasem nie działa -- och, jakie zaskoczenie.
"...zadzwoniłem do BOA. Po 15 minutach dobijania się wreszcie ktoś odebrał..."
"...Znów dobijanie się do BOA – tym razem ponad 5 minut..."
Nie to żebym chwalił Ere jako operatora bo osobiście mnie do żadnej usługi nie przekonują ale akurat szybkość reagowania na telefon do BOK mają perfekcyjny. Tak się składa że mam taką pracę że między innymi operatorami na BOK Ery dzwonie 3-4 razy dziennie i nigdy