Taka średnia ta jego wersja. Skoro nie ukradł paliwa, to po co zapłacił potem to 30 zł na stacji? Ja bym szedł w zaparte - zapłaciłem i już, na nagraniu jest dowód. A skoro zapłacił, a na stacji paliw powiedziano mu, że dla nich sprawa jest zamknięta (bo kasa się zgadza), to pewnie myślał, że i na Policji sprawa jest zamknięta. I tu się mylił. Dali mu grzywnę, nie wpłacił z niej
@Kubab27: Cytat z 2:18 " Ja uiściłem opłatę drugi raz, ona mi dała pokwitowanie" - faktycznie ma pokwitowanie, ale zapłaty już PO zgłoszeniu zdarzenia na Policję, a nie pokwitowanie zapłaty PODCZAS tankowania. Z pokwitowaniem zapłaty PO niewiele zdziała. Ta zapłata PO w gruncie rzeczy jest przyznaniem się do winy.
Jeśli naprawdę zapłacił za pierwszym razem albo jeśli nie zapłacił przez roztargnienie, to po prostu źle to wszystko rozegrał. Trzeba było nie płacić po zgłoszeniu sprawy na Policję, skoro i tak sprawa trafiła do sądu
Komentarze (12)
najlepsze
Komentarz usunięty przez moderatora