takich nie próbowałem, ale w podstawówce kanapki od mamy z ekstra wkładką w postaci lay'sów czy innych chipsów, zakupionych w szkolnym sklepiku, to była norma.
@Zenon_Zabawny: Dokładnie, wolę z: szynką, kiełbaską, baleronem, salami, parówkami, pieczenią, konserwą itd itd... do tego dochodzi pełno dodatków: nabiał, warzywa, sosy ... To są dopiero kanapki :)
Komentarze (3)
najlepsze