przepraszam za moją ignorancję, to nie można po lesie jeździć wyznaczoną drogą motorami lub quadami - nie niszcząc zieleni ? Teraz pytam poważnie. Dziekuje.
Podejrzewam że wystarczy udać się do Nadleśnictwa i zapłacić za papier który pozwala wiechać do lasu i poruszać się szlakami takimi jak na filmie, ale to kosztuje pewnie kilkadziesiąt cebulionów
Art. 29. 1. Ruch pojazdem silnikowym, zaprzęgowym i motorowerem w lesie dozwolony jest jedynie drogami publicznymi, natomiast drogami leśnymi jest dozwolony tylko wtedy, gdy są one oznakowane drogowskazami dopuszczającymi ruch po tych drogach. Nie dotyczy to inwalidów poruszających się pojazdami przystosowanymi do ich potrzeb.
Art. 161. Kto, nie będąc do tego uprawniony albo bez zgody właściciela lub posiadacza lasu, wjeżdża pojazdem silnikowym, zaprzęgowym lub motorowerem do nienależącego do niego
Zdziwiło mnie, że leśnym udało się złapać dwóch na pierdziewkach, ale to chyba bardziej kwestia tego, że nie trafili na specjalnie rozgarniętych i wprawionych. Tam były przecież rozjazdy, na których mogli się pierdziawkowicze rozdzielić...
Ale fakt faktem, że i tak leśnych powinno się "dozbroić" w jakieś crossy, czy drony, bo np. nieopodal mnie bezkarnie sobie jeżdżą w takie miejsca, które nie są osiągalne nawet dla Jimny/Vitar.
Komentarze (322)
najlepsze
Tam były przecież rozjazdy, na których mogli się pierdziawkowicze rozdzielić...
Ale fakt faktem, że i tak leśnych powinno się "dozbroić" w jakieś crossy, czy drony, bo np. nieopodal mnie bezkarnie sobie jeżdżą w takie miejsca, które nie są osiągalne nawet dla Jimny/Vitar.
Z resztą 1000 zł. to i