A no u nas też tak to wygląda, z tym że spora część tych „właścicieli” w PL siedzi w polityce. A naiwne społeczeństwo wierzy „swoim” politykom i ich partiom, myśląc, że oni chcą dobra swojego elektoratu. I nigdy to społeczeństwo się nie nauczy, że ci „właściciele” i politycy chcą – SWOJEGO dobra, i gdy mówią o „dobrej zmianie” – to mają na myśli wygryzienie konkurencji, by być bliżej koryta. Gdy mówią o
Komentarze (2)
najlepsze