Zwierzak, bój ty się Kompa... Nie tylko w Chinach tak torturują, to zwykła nauka pływania. Niektóre matki wręcz rodzą w wodzie, bo to pierwsze zetknięcie sie z wodą u noworodka już dobrze zapisuje się w jego psychice. Zresztą gdzie Ty widzisz krzywdę malującą się na twarzy tego maleństwa?
No nie no, stary. Spokojnie... Dlaczego nie płacze i nie krzyczy, dlaczego nie ma w oczach strachu? Poza tym wiesz przecież że ciało w wodzie ma chyba mniejszą masę, więc gdzie tu mówić o wieszaniu? :))
no co ma takie napuchniete policzki:P chyba że nabrał wody w usta:P
w sumie to troche dziwna nauka plywania powiesić dziecko za szyje i wrzucić do wiadra z wodą, postawiśc naokoło azjatów którzy sie smieją i puszczają jakieś melodyjki, ja by zaczal sypać:P a pozatym nauka pływania małego dziecka wyglada zupełnie inaczej... ;)
Komentarze (5)
najlepsze
w sumie to troche dziwna nauka plywania powiesić dziecko za szyje i wrzucić do wiadra z wodą, postawiśc naokoło azjatów którzy sie smieją i puszczają jakieś melodyjki, ja by zaczal sypać:P a pozatym nauka pływania małego dziecka wyglada zupełnie inaczej... ;)