Jeden z moich ulubieńców. To jeden z tych filmów, który mnie urzekł od pierwszego obejrzenia, nic więc dziwnego, że wracam do niego co jakiś czas i ponownie oglądam z przyjemnością. Zrealizowany na czarno-białej taśmie w 1995 roku przez Jima Jarmuscha, według własnego...
Truposz (Dead Man).
Jeden z moich ulubieńców. To jeden z tych filmów, który mnie urzekł od pierwszego obejrzenia, nic więc dziwnego, że wracam do niego co jakiś czas i ponownie oglądam z przyjemnością.
Zrealizowany na czarno-białej taśmie w 1995 roku przez Jima Jarmuscha, według własnego scenariusza. Gatunek filmowy? Ten film ciężko zakwalifikować jednoznacznie, trochę przygodowy, trochę western, trochę dramat...
Niepokojący, wciągający obraz, jakże oszczędny w środkach wyrazu. Doskonały.
Johnny Depp w roli głównej. Do tego przez cały film towarzyszy nam hipnotyzujący, chropawy, jakby nieco zapiaszczony dźwięk gitary Neila Younga....
Jeśli ktoś nie zna, szczerze polecam.
Komentarze (4)
najlepsze
#film #filmnawieczor