MON: Koniec Geparda

Kasujemy program Gepard, skupiamy się na czołgu nowej generacji - poinformował Podsekretarz stanu w resorcie obrony Tomasz Szatkowski. Jak podkreślił, modernizacja wojsk pancernych ma się oprzeć o program czołgu podstawowego nowego typu.

- #
- #
- #
- #
- 203
- Odpowiedz







Komentarze (203)
najlepsze
Użytkownik wyżej wspomniał, że bolączką polskich programów zbrojeniowych jest to, że idą na to miliony a z tego nic nie wychodzi - nie dlatego, że nie jest wadliwy, tylko dlatego że za duże koszta inwestycji z długą perspektywą zwrotu... Po co tworzyć nowe rozwiązania, jeśli można kupić coś na
Co za idiota wymyślił takie parametry
Rheinmetal podaje, że Rh120 potrzebuje pojazdu o masie całkowitej 50ton dla L/44 i 55ton dla L/55 - jak taki samochodzik miałby wytrzymać kopnięcie takiej armaty?
Ludzie, którzy klepnęli koncepcję takiego wozu, powinni beknąć za to, zresztą od dłuższego czasu w NTW, Raport czy innym Defence24, bardzo sceptycznie pisano o Gepardzie w takiej formie.
Kolejny poroniony pomysł to Borsuk, ze zdolnością do pływania po Mazurach...
@rolerek: Borsuk będzie dobrze opancerzony.
Ale BWP nigdy się opancerzeniem nie zbliży do czołgu, chyba że tylko po to by ważyć tyle samo co czołg
Bradley w starej wersji, nowsze są cieżkie i nie ma opcji na pływanie. Tak jak pisałem do pływania mamy Rośki. I to wystarczy na przesmyk Suwalski, tam i tak nie wjedzie nic cieżkiego, moze poza desantowymi MBD4, ale to puszka śmierci.
kolejnym problem jest też ogólna niechęć do/ "nieumiejętność" obsługi różnych pakietów CAS/CAE/[czegokolwiek innego] (w zależności od specjalizacji)
A nieumiejętność wynika z tego że te projekty są robione w wyłączne współpracy ze spółkami państwowymi które z powodu kiepskiej polityki kadrowej szybko tracą dobrych specjalistów.
Problemem jest brak odpowiedzialności karnej. Nieumyślne zmarnowanie pieniędzy można wykluczyć w 95%, niestety ale ani sądy,ani prokuratura,a co gorsze i najważniejsze- ani konstytucja nie pozwala na wyciągniecie odpowiedzialności karnej.