@AdamsKoziol: ja takiego miałem jakieś 10 lat temu. Też s------l. Kable i książki podgryzał. No i podnieść też się nie dawał, ale jakoś trzeba było pazury ścinać.
Też miałem dwa króliki. Ten ciemny zdechł po tym jak "weterynarz" stiwerdził niewydolność układu pokarmowego i podał doustnie małą ilość jakieś maści która u psów poprawia trawienie i apetyt, myślał że u królika tez zadziała. Niestety aby mieć królka trzeba też znaleźć dobrego weterynarza który zna sie na uszatych a nie tylko na psach i kotach. To było ze 2 lata temu, od tamtej pory został nam tylko jeden.
Komentarze (122)
najlepsze
#smiesznypiesek
źródło: comment_LucNmXD5RXxc2SHzlk7QTmJb6nLS7V7v.jpg
Pobierzźródło: comment_RDu0HEhYIpKbsKzycrSSSuRIMbEy7pYI.jpg
Pobierzźródło: comment_TS8Apc7dOizmMuypqwADr6r8vU9BWQxs.jpg
Pobierzźródło: comment_HwFoQlSYFZaqLCTElWYZg44su3qIsjiQ.jpg
Pobierz