@sqach Nawet bym na to nie wpadł. Chodziło raczej o techniczne rozpracowanie wind. I szaleństwa na nich typu jazda na dachu windy, blokowanie oraz odblokowywanie, sciganie się z windą schodami, pomiary prędkości wind, blokowanie sąsiadów w windzie.... Wtedy miałem 11lat albo 12lat wspaniałe lata 90. Do tego jeszcze domofony - ale to inna historia.
Komentarze (5)
najlepsze
Nawet bym na to nie wpadł.
Chodziło raczej o techniczne rozpracowanie wind.
I szaleństwa na nich typu jazda na dachu windy, blokowanie oraz odblokowywanie, sciganie się z windą schodami, pomiary prędkości wind, blokowanie sąsiadów w windzie.... Wtedy miałem 11lat albo 12lat wspaniałe lata 90.
Do tego jeszcze domofony - ale to inna historia.