Skodyfikować internet
Najpilniejszym problemem do rozwiązania jest regulacja radosnej twórczości blogowo-forowej, którą w wolnych chwilach uprawia spora część populacji...
- #
- #
- #
- #
- 65
Najpilniejszym problemem do rozwiązania jest regulacja radosnej twórczości blogowo-forowej, którą w wolnych chwilach uprawia spora część populacji...
Komentarze (65)
najlepsze
Co za idiota, właśnie dlatego wypierają telewizje, że są wolne. Kiedy zaczną podlegać ograniczeniom to zaczną tracić zainteresowanie na rzecz jakichś rosyjskich, lub chińskich odpowiedników. Brzmi głupio, ale w tych krajach raczej nie będzie się nikt certolić z political correct, jeśli chodzi o treści polityczne, które tam się cenzuruje, to pozwolą na nie
w wasze najpilniejsze 4 litery
Totalna bzdura.
Tak samo z firmami na youtube, firmie nie opłaca się ich usuwać
I
"Jak inaczej chcesz nadawce treści (youtube.com)"
Błąd rozumowy nr 1: Youtube NIE jest nadawcą treści. Jest medium komunikacyjnym. Nadawcą treści jest użytkownik który film
"Jeżeli firmy reagują to raczej niema większych problemów. Problem pojawia się gdy nie reagują, bo taka jest ich polityka firmy. Kary finansowe mogą je zachęcić."
Najśmieszniejszy w tej konkretnej sprawie jest fakt, że google zdjął filmik i pomógł w zidentyfikowaniu osoby, która go umieściła. Tutaj http://prawo.vagla.pl/node/8966 czytamy m.in,:
"Cztery lata temu nastolatki z Turynu nagrały telefonem komórkowym trzyminutową scenę, w której poniżano autystycznego kolegę z klasy
Jakby ktoś nie wiedział po co regulować internet.
Kto potrafi jasno określić co jest blogiem, a co nim nie jest? Nawet politycy mówią o rejestracji blogów, a nie są w stanie określić co to za twór.
A swoją drogą nadmierna regulacja jest szkodliwa.
Komentarz usunięty przez moderatora
Można sobie pisać pamiętnik w zeszycie, a potem powielić go i rozdawać przechodniom na ulicy. I co, to też zarejestrować jako prasę?
No to dajemy dalej. W nawiązaniu d blogów firmowych - rejestrujmy jako prasę wszystkie ulotki, które rozdają nam na ulicach i przysyłają z marketów!
Dziki kraj absurdów :(