Leży facet na łożu śmierci. Lekarz powiedział, że nie dotrwa do rana. Nagle poczuł z kuchni zapach jego ulubionych ciasteczek czekoladowych zrobionych przez żonę. Ostatkiem sił wydobył się z łóżka i czołga się do kuchni. Zapach tych ciasteczek przypominał mu dzieciństwo, on wiedział, że zasmakuje ich po raz ostatni. Wczołgał się do kuchni i widzi jak jego żona przygotowuje te ciasteczka, o których teraz marzył. Ostatnimi
Staje się wręcz tragiczne, kiedy twoja rodzina na pogrzebie rzeczywiście wyczynia takie cyrki :/ A niestety u mnie w rodzinie była taka sytuacja i bynajmniej nie chodziło o jakiś olbrzmi majątek, a o pakiet akcji, który był warty dosłownie kilka tysięcy złotych. A kłóciły się osoby, które więcej zarabiają miesięcznie.
Sorki za podpięcie się, ale chciałbym dodać coś, co może być ważne do pełniejszego zrozumienia znaleziska.
Odnoszę wrażenie, że wiele osób nie zrozumiało w pełni na czym polega ten dowcip, albo skąd się (prawdopodobnie) wziął. Otóż w USA mają całą klasę dowcipów nazwaną "too soon jokes". Wzięło się to stąd, że jak ktoś chciał być śmieszny, ale jego dowcip poruszył wrażliwy "niedawno" temat, to się mówiło "too soon!". Np. gdy ktoś zażartował
Komentarze (110)
najlepsze
Leży facet na łożu śmierci. Lekarz powiedział, że nie dotrwa do rana. Nagle poczuł z kuchni zapach jego ulubionych ciasteczek czekoladowych zrobionych przez żonę. Ostatkiem sił wydobył się z łóżka i czołga się do kuchni. Zapach tych ciasteczek przypominał mu dzieciństwo, on wiedział, że zasmakuje ich po raz ostatni. Wczołgał się do kuchni i widzi jak jego żona przygotowuje te ciasteczka, o których teraz marzył. Ostatnimi
Nagle stary Żyd się pyta:
- Joahim?
-
http://img192.imageshack.us/img192/3046/20100201vulture.jpg :)
a ja głupi cały czas myślałem że on mówi: "Dwaj synowie?"
Odnoszę wrażenie, że wiele osób nie zrozumiało w pełni na czym polega ten dowcip, albo skąd się (prawdopodobnie) wziął. Otóż w USA mają całą klasę dowcipów nazwaną "too soon jokes". Wzięło się to stąd, że jak ktoś chciał być śmieszny, ale jego dowcip poruszył wrażliwy "niedawno" temat, to się mówiło "too soon!". Np. gdy ktoś zażartował