Sto lat temu wybuchła I wojna światowa. Bo Austria i Prusy uważały, że to one mają prawo decydować o stosunkach panujących w Europie. Zginęło ponad 10 milionów ludzi.
75 lat temu wybuchła II wojna światowa. Bo Niemcy i Austria były przekonane, że to one mają obowiązek narzucić Europie wizję rozwoju. Zginęło kilkadziesiąt milionów.
Od jakiegoś czasu Niemcy dostały od Europy niczym nieograniczone prawo w kształtowaniu polityki przyjmowania i rozdzielania muzułmańskich najeźdźców ze wschodu i południa. Nieważne, ile osób zginie w III wojnie światowej, która może wybuchnąć z tej przyczyny. Ważne byśmy wiedzieli, że to Berlin ma decydujący głos o być lub nie być Europy.
W tym samym czasie w Ameryce Północnej - kontynencie składającym się z większej ilości państw - nie zaczęła się żadna wojna. Jedynie kilkadziesiąt państw (stanów) USA wzięło udział w obu wojnach światowych, wywołanych w Europie przez jej niemieckojęzyczną "elitę".
Czemu w Ameryce nie wybuchają wojny? Może dlatego, że tam rządzą Anglosasi a nie Niemcy
Komentarze (73)
najlepsze
źródło: comment_qkISgvzDv0srAcnwpDOQoSkIhlxIjCec.jpg
PobierzZakop za te głupie p---------e.
@ola_manola: * Niemcy
* Polska