Uważajcie na oszustów. Sprzedają auta z aukcji powypadkowe, piszą oczywiście, że igła nie bita. Kupiłem u nich Punto. Piękne, czerwone błyszczące, małe wgniotki ale to normalne jak na 9 letnie auto. W warsztacie wszystko ok, w serwisie Fiata po sprawdzeniu na komputerze autko w najlepszym porządku. Więc nic tylko brać furkę. Już przy samej transakcji handlarz chciał mnie oszukać na niezapłacony recykling choć w aukcji podane, że zapłacone. Dobiliśmy targu! Po umyciu
@grzegorz-kyzcmot: Czyli używany samochód się psuje i twierdzisz że powypadkowy? Niestety ryzyk-fizyk. Trzeba było dopłacić i wziąć używane z gwarancją albo jechać ze znajomym mechanikiem.
@grzegorz-kyzcmot: Szkoda, że dopiero po ponad roku czasu znalazłem wpis na mój temat- wcześniej nie szukałem opinii na temat prowadzonej przeze mnie działalności związanej ze sprzedażą aut bo nie sądziłem, że ktoś miałby coś złego na jej temat do powiedzenia. Całą sprawę przed chwilą zgłosiłem i jaki tego będzie finał to zobaczymy. Sprzedaż aut to moje dodatkowe zajęcie i nigdy nie korzystałem z aukcji aut powypadkowych ponieważ sprowadzam tylko AUTA
Ty nie bądź taki mądry. Nie twierdze, że się nie psuje. Handlarz się zarzekał, że żona jeździła i autko w idealnym stanie. Po umyciu dopiero wyszło gdzie był malowany i na pełnym słońcu dopiero dało się zauważyć inny odcień zderzaka.
Komentarze (4)
najlepsze
Całą sprawę przed chwilą zgłosiłem i jaki tego będzie finał to zobaczymy.
Sprzedaż aut to moje dodatkowe zajęcie i nigdy nie korzystałem z aukcji aut powypadkowych ponieważ sprowadzam tylko AUTA