Właśnie w tym rzecz, że specjalnie nie szukałem. Mógłbyś zapodać jakąś? Najlepiej z content-negoriation po stronie serwera, by obsłużyć w jakiś jakościowo odpowiedni sposób użytkowników z 'prostszym' parserem.
Jak się patrzy na XHTML 2.0, to człowiek zaczyna tęsknić do starego dobrego HTML-a... Ale racja - tworząc drugi standard, odciąga się twórców przeglądarek od porządnej implementacji XHTML-a.
Co (realnie) można zrobić w XHTML czego nie można w HTML? Ludzie najczęściej korzystają z XHTML i nawet nie wiedzą dlaczego (albo z błędnych przesłanek).
Jeśli uda ci się nauczyć panią Jolę, Elę i Stanisławę do validowania strony po wrzuceniu textu z word'a do WYSIWYG'a, to dostaniesz pokojową nagrodę nobla.
Staszek, Ja mówię, że semantyka przyjdzie ze składnią? Ja mówię, żeby pierw nauczyli się podstaw semantyki a potem martwili o DOM. W tej kolejności wszystko przychodzi łatwo i poprawnie. Nigdzie nie napisałem źle.
Ughost - problem leży w "skomplikowaniu" procesu tworzenia stron. Stronę może zrobić każdy, mało kto potrafi. Dokumentacja jest zbyt łatwo przyswajalna, dlatego profesjonaliści, oraz poważni amatorzy są w cieniu wszechobecnego partactwa, które od dawna już wkroczyło w stadium "enterprise".
Panie: sidhellfire - ma Pan całkowitą rację.. dużo sięobracam w tym środowisku i znam tylko jedną osobłe która potrafi od początku do końca napisać stronę internetową w całkowitym trybie zgodności z xhtmlem.
I teraz moje pytanie: po co wdrażać nowe wersje htmla, xhtmla - skoro większość webmasterów, webdesignerów i innych szeroko pojętych 'masterów' z branży web nie potrafi stworzyć strony zgodnej z ich najbardziej podstawowymi wersjami?
"Wysyłanie jako XML tak naprawdę nie jest konieczne. W poradach na na stronie W3C tak pisze, ale już w samej specyfikacji jest inaczej."
Nie konieczne to jest używanie XHTML'a to begin with... Wysyłanie XHTML'a jako text/html to wysyłanie przeglądarce źle sformatowanego HTML'a, co skutecznie eliminuje wszystkie "zalety" xml'owości xhtml'a.
Komentarze (59)
najlepsze
Slabo szukasz ;)
Z bloga pana Crockford'a:
http://blog.360.yahoo.com/blog-TBPekxc1dLNy5DOloPfzVvFIVOWMB0li?p=602
"XHTML is not going to replace HTML as the web's official markup language because it turns out that resilience is more useful than brittleness."
HTML5 jest kompatybilny wstecz z kazda przegladarka.
Ughost - problem leży w "skomplikowaniu" procesu tworzenia stron. Stronę może zrobić każdy, mało kto potrafi. Dokumentacja jest zbyt łatwo przyswajalna, dlatego profesjonaliści, oraz poważni amatorzy są w cieniu wszechobecnego partactwa, które od dawna już wkroczyło w stadium "enterprise".
I teraz moje pytanie: po co wdrażać nowe wersje htmla, xhtmla - skoro większość webmasterów, webdesignerów i innych szeroko pojętych 'masterów' z branży web nie potrafi stworzyć strony zgodnej z ich najbardziej podstawowymi wersjami?
"Mamo -
Nie konieczne to jest używanie XHTML'a to begin with... Wysyłanie XHTML'a jako text/html to wysyłanie przeglądarce źle sformatowanego HTML'a, co skutecznie eliminuje wszystkie "zalety" xml'owości xhtml'a.