walka małego złego pokurcza z dużym policjantem, w pełnym mundurze szturmowym z pierwszej części - to była jedna z najlepszych scen walki. To zamieszanie z 6 kamer to zwykła popierdułka jest.
Jedyny problem w tej bijatyce na śmierć i życie? Przecież jak koleś wyciągnął te nożyki to machał nimi jak cepami a w realu walka skończyłaby się 10 sekund później.
Od polowy znudzilo mi sie. A do tego jak koles zacal walczyc z kolesiem na noze to juz przesada. Zaden czlowiek o zdrowym rozsadku by nie walczyl z kims na noze w taki sposob. I na pewno nie robilby takich unikow. Juz by nie zyl z 10 razy.
A najlepsza walka w historii kina to IP MAN caly film :)
Komentarze (23)
najlepsze
Jedyny problem w tej bijatyce na śmierć i życie? Przecież jak koleś wyciągnął te nożyki to machał nimi jak cepami a w realu walka skończyłaby się 10 sekund później.
A najlepsza walka w historii kina to IP MAN caly film :)