Co bierze Giertych???
Jego zdaniem atak ma charakter polityczny i stoi za nim m.in. środowisko KOR-u. W pewnej chwili wplątał w sprawę nawet krewnych Jacka Kuronia. - Od bardzo dawna losy mojej rodziny są związane z rodziną Jacka Kuronia - powiedział Giertych. Przywołał historię z 1905 roku, w której - jak twierdził - krewny Jacka Kuronia "też o nazwisku Kuroń" napadł na jego krewnego. - Bojówka PPS-u z dziadkiem stryjecznym Jacka Kuronia zaatakowała fabrykę, której właścicielem był mój przodek - twierdzi Giertych. Jak podkreślił, nikt nie zginął, ale skradzione zostały pieniądze. - Czy mam się zwrócić do sądu o zwrot pieniędzy? - pytał minister.

- #
- #
- #
- 0




