1/2 filmu po fińsku, 1/6 filmu po japońsku a typ twierdzi, że napisy dodał ... ta 1/3 akurat by się bez napisów obyła, bo zakumać angielski tak chyba ciężko nie jest.
We wszystkich sporach Windows - Linux zapomina się o jednym bardzo dobrym systemie - MacOS (bo albo "znawcy" nie wiedzą, że taki system istnieje, albo na oczy go nie widzieli).
Większość "znawców" systemu porównuje je na poziomie desktopu, co moim zdaniem jest złe.
Windows i MacOS to systemy desktopowe a Linux nie celował z założenia w desktopy.
Zauważ, że Ubuntu też od początku było rozwijane, jako system na Desktop. Muszę wtrącić, że dla niektórych Desktop po prostu oznacza stacjonarnego kompa klasy PC, choć to oderwanie od tematu. ;-)
Dokładnie tak. Nigdy się nie sprzeczałem, iż Linux czerpie z MacOS X-a, a Windows z Linuksa. Windows jest na szarym końcu. Nie oznacza to jednak, iż Microsoft w zamierzchłej przeszłości niczego nie wprowadził. Wprowadził chociażby możliwość powiększania tekstu na stronach(tylko IE
Jest tak jak mówisz, wiele osób Maca nigdy nie widziało, ale to w niczym nie przeszkadza, żeby dyskutować na temat Windowsa, Linuksa i porównania tych dwóch systemów. Jeśli jakiś uczestnik dyskusji zna Maca, to przecież też może się wypowiedzieć.
Swoją drogą jednak dla większości Mac OS nie jest w ogóle rozważaną alternatywą, bo trzeba go kupić w komplecie ze sprzętem.
Po pierwsze -- Linus na pewno by mnie zagial w praktycznie kazdym temacie zwiazanym z programowaniem ale to nie wynika z jego wielkosci tylko z jego doswiadczenia. Za kilkanasci lat sytuacja moze sie zmienic. Po drugie -- chyba mnie nie zrozumiales, napisalem "I to tyle w temacie Linusa Torvaldsa, mojego hero" po przecinku jest hero, to bylo raczej jako ironia, nastepnie dodalem Stallman FTW, dlaczego? bo jezeli ktokolwiek zasluguje na miano hero
Człowieku. Zrozum, że domyślnym kontem w Windows jest konto administratora. Na obu systemach użytkownicy postąpiliby tak samo, co znaczy, że nie zrobiliby niczego, co pozwoliłoby wirusowi wtargnąć. Problem polega na tym, iż:
a) W Windows parcujesz na adminie, więc każdy program jest na adminie. Na Linuksie musisz świadomie udzielić programowi uprawnień.
b) Na Windows możesz otworzyć program klikając w odnośnik w jakimś źle napisanym programie. Na Linuksie program w ten sposób się nie uruchomi.
Mylisz sie. Wymieniles szereg argumentow o braku pewnych mechanizmow lub o zlym zaimplementowaniu obecnych (via ciagly root) ale piszesz o starych wersjach Windowsa. To tak jakbym na widelec bral Linuxa 2.4, a przeciez obecnie mamy 2.6 i to od ilu? 6 lat bodajze.
Jezeli chcemy mowic o Windowsie powinnismy sie skupic na co najmniej Viscie. Vista ma UAC, ma mechanizmy ochrony pamieci (vide GS/SafeSEH/Heap protection/DEP/ASLR (przy czym ma pelne ASLR,
Filmu nie oglądałem ale sam mam na netbooku ubuntu i w porównaniu do visty szybkość systemu to bajka, jedyny minus że producenci mojej karty graficznej nie wypuścili jeszcze sterowników graficznych do ubuntu 9.04 i nie mogę ustawić wypasionych efektów pulpitu, poza tym same plusy (filmy, internet i youtube śmigają jak trzeba).
jeśli znasz właściciela cukierni to wpuści cię do środka i nawet dotkniesz, ale co jeśli Ów ubzdura sobie żem niegodzien? co jeśli uzna że do za słabej szkoły chodziłem albo że jestem innego koloru albo co gorsza mu nie zapłacę tyle ile sobie wydumał?
Łatwiejsze do zrozumienia i zapamiętania jest apt-get install. Może dodawać jakąś owijkę do każdej dystrybucji pod nazwą install. Korzystałoby to z PackageKit. W sumie, to i tak żaden program niczego by nie zainstalował bez zgody użytkownika. Samo polecenie może być pomocne.
Komentarze (90)
najlepsze
Większość "znawców" systemu porównuje je na poziomie desktopu, co moim zdaniem jest złe.
Windows i MacOS to systemy desktopowe a Linux nie celował z założenia w desktopy.
Prym
Dokładnie tak. Nigdy się nie sprzeczałem, iż Linux czerpie z MacOS X-a, a Windows z Linuksa. Windows jest na szarym końcu. Nie oznacza to jednak, iż Microsoft w zamierzchłej przeszłości niczego nie wprowadził. Wprowadził chociażby możliwość powiększania tekstu na stronach(tylko IE
Swoją drogą jednak dla większości Mac OS nie jest w ogóle rozważaną alternatywą, bo trzeba go kupić w komplecie ze sprzętem.
Zalety:
- Praca na mac'u to przyjemność - spootlight rox! Jak winda wprowadzi coś takiego to będzie pierwszy krok do sukcesu
-
a) W Windows parcujesz na adminie, więc każdy program jest na adminie. Na Linuksie musisz świadomie udzielić programowi uprawnień.
b) Na Windows możesz otworzyć program klikając w odnośnik w jakimś źle napisanym programie. Na Linuksie program w ten sposób się nie uruchomi.
c)
Mylisz sie. Wymieniles szereg argumentow o braku pewnych mechanizmow lub o zlym zaimplementowaniu obecnych (via ciagly root) ale piszesz o starych wersjach Windowsa. To tak jakbym na widelec bral Linuxa 2.4, a przeciez obecnie mamy 2.6 i to od ilu? 6 lat bodajze.
Jezeli chcemy mowic o Windowsie powinnismy sie skupic na co najmniej Viscie. Vista ma UAC, ma mechanizmy ochrony pamieci (vide GS/SafeSEH/Heap protection/DEP/ASLR (przy czym ma pelne ASLR,
jeśli znasz właściciela cukierni to wpuści cię do środka i nawet dotkniesz, ale co jeśli Ów ubzdura sobie żem niegodzien? co jeśli uzna że do za słabej szkoły chodziłem albo że jestem innego koloru albo co gorsza mu nie zapłacę tyle ile sobie wydumał?
-tak wygląda zamknięte oprogramowanie
-cukierek
Downloading Package 100%
Installing Package 100%
Czy to takie trudne? :)