I ja również. Obecnie mam już grubo ponad dwadzieścia i jakoś nie mam do nich żalu. Ale cel akcji jasny, następny billboard będzie o Jezusie lub Bogu, bo jakże, lepiej toczyć ślepą wojnę nienawiści, aniżeli tolerować siebie nawzajem.
w pewnym sensie opowieści o św. Mikołaju to jakaś forma podtrzymywania tradycji, nie powinno to być narzucane z góry, niech każdy sam zdecyduje jak wychowuje swoje dziecko
@Needle - nie wiem co ma wspólnego wycinanie łechtaczki, z sytuacją gdzie ktoś przebrany za grubasa z brodą, w czerwonym wdzianku przynosi nam jakiś prezent. Jeżeli te dwie rzeczy ci się tak kojarzą to szczerze współczuję
ciekawe po co to? czy to że ktoś wierzy w św. Mikołaja do np. 5/6 roku życia to aż tak szkodliwa sprawa?
[EDIT] noo dobra te różnice w zarobkach św. Mikołajów .. chociaż nie miałem nigdy jakiś super, "wypasionych" prezentów mimo to przyjemny dreszczyk emocji zawsze był :D
Kolejny pomysł "politycznie poprawnych" i "tolerancji" - walka ze Św. Mikołajem. Walka z tradycją chrześcijańską, wściekła nienawiść do wszystkiego, co chrześcijańskie.
Święty Mikołaj w obecnej postaci jest bezpośrednio tworem producentów Coca-Coli, a pochodzi z amerykańskich bajek dla dzieci i jest wzorowany na analogicznej postaci z Holandii - Sinterklaasie. Sinterklaas jest z kolei uchrystianizowaną wersją Odyna, który tak samo - z okazji przesilenia zimowego dawał dzieciom prezenty. Też mi chrześcijańska tradycja.
Super.. ja j#!ie popsujcie nawet dzieciństwo dzieciakom.. co w tym złego, że ktoś wierzy w Mikołaja? Zazdrościcie bo Wam nic nie przynosił??? Za taki billboard ktoś ode mnie dostałby w mordę, gdyby moje dzieci musiały to czytać...
Ludzie, ale przecież na tym bilboardzie nigdzie nie zawarto informacji o nieistnieniu Mikołaja! Oni tylko napisali, że bogaci dostają więcej, a biedni mniej. To co najwyżej dowód na nieistnienie Robin Hooda!
Komentarze (62)
najlepsze
Drugi mirror w razie gdyby ten pierwszy mirror też usunęli.
http://img3.imageshack.us/img3/9348/christmasbilboard498ed1ka7.jpg
lepiej,żeby wiedziało od rodziców niż od kolegów ze szkoły
ja tam sie bardzo ciesze ze mnie rodzice "oklamywali" w tej sprawie.
[EDIT] noo dobra te różnice w zarobkach św. Mikołajów .. chociaż nie miałem nigdy jakiś super, "wypasionych" prezentów mimo to przyjemny dreszczyk emocji zawsze był :D
A po to żeby miały magiczne dzieciństwo, które bedą mogły wspominać? ;)
To ja swoim wnukom życzę, żeby żyli w "najnudniejszych czasach ever"!