@piccus: Poloneza można otworzyć bez żadnych narzędzi (zewnętrznych). Wystarczy zdjąć antenkę z samochodu, wypchnąć górną końcówkę (banał) i wsadzić antenkę pod uszczelkę w drzwiach na wysokości tego plastikowego (hm jak to nazwać) czegoś, wyskakującego do góry podczas otwierania zamka. Po włożeniu antenki w te miejsce drzwi automatycznie się odblokowują. Sprawdzone na rocznikach poniżej 99.
Ja mam to samo z fordem. Jak zatrzasnę kluczyki w aucie, to dzwonię po siostrę, to mi przywozi kluczyki ze swojego forda, więc to nie tylko Matiz. Zwłaszcza, że Matiz, to nie auto ;).
Po prostu zamek do wymiany. W starym zamku jak się już zapadki powyrabiają to się czymkolwiek da otworzyć. 13 lat temu gdy oba Matizy były nowe trik by nie zadziałał.
@Zbychoo: Nie jest powiedziane że zamek jest wyrobiony, przypuszczam że to był zwykły zbieg okoliczności, ostatnio gdzieś czytałem że jeden z producentów zamków produkuje tylko 144 wersje kluczyków do nich, czyli co 144 kluczyk jest identyczny, tak mogły spotkać się dwa matizy ze 144 wersją zamka na przykład ;-) Wyrobiony zamek to i potocznie mówiąc ch**** można otworzyć
Kiedyś zaparkowałem swojego peugeota 206 w Krakowie na parkingu wzdłuż drogi, jakież było moje zdziwienie, gdy pilotem zamykając swój samochód otworzyłem innego 206, który stał dwa miejsca dalej..
@Czayen: to pewnie o to samo chodziło z passatem od znajomego, ale ten koleś co przez przypadek wsiadł nie do swojego passata to jakiś mało rozgarnięty bo do dziś nie skumał...
Komentarze (205)
najlepsze
Ojciec nieraz opowiadał jak to za PRLu pojechał zatankować swojego firmowego Dużego Fiata.
Zatankował poszedł zapłacić, po czym wyszedł z budynku wsiadł do auta i pojechał. Dopiero po chwili zorientował się, że jedzie nie swoim Fiatem.
Wrócił na stacje gdzie zastał zdziwionego zniknięciem swojego auta właściciela identycznego auta :)