Triathlon okiem żony

Mam w domu triathlonistę. Hurrra!!! Pozazdrościć. Aby opisać swą niezmierzoną radość z okazji posiadania takowego w postaci męża chcę – ku przestrodze – przedstawić wszystkie zalety takiego egzemplarza.
- #
- #
- #
- #
- #
- 130

Mam w domu triathlonistę. Hurrra!!! Pozazdrościć. Aby opisać swą niezmierzoną radość z okazji posiadania takowego w postaci męża chcę – ku przestrodze – przedstawić wszystkie zalety takiego egzemplarza.
Komentarze (130)
najlepsze
Cyganie. Z buta na basen a z powrotem rowerem
Czyli kazdy jest takjakby triathlonistą we włąsnym domu ;p
jakbyś był umięśnionym modelem z walizką pełną kasy i 24h/dobę czasu wolnego to też by było źle bo niczym się nie zajmujesz,
Jak ktoś wyżej zauważył - babie nie dogodzisz.
Moja rada - rób co kochasz i bądź sobą - kobiecie nie pasi, niech odchodzi, znajdzie się taka co będzie pasować.
Moja
Komentarz usunięty przez moderatora
spergoli się.
PZU twoim przyjacielem ;-)