Rewelacyjna sprawa. To był płat suszonego mięsa całkowicie bez tłuszczu wielkości 2 średnich krakowskich położonych obok siebie.Obtoczona w przyprawach drobno zmielonych oraz suszona. Kroi się to w poprzek włókien uzyskując plastry. W strukturze trochę przypomina szynkę szwarcwaldzką. Dostępna była na dziale wędliniarskim na wagę w jedynym supermarkecie w Grodnie - Ałmi.
@bimbrownik: Chciałbym zwiedzić sobie kawałek Białorusi. Ale czy możliwe jest zorganizowanie wyjazdu w taki sposób aby wyszło tanio? Cenę wizy przełknę, ale to co słyszy się czasem o cenach hoteli w Mińsku to jakiś horror. :/
@maciek_gi: Wiza kosztuje 25 EUR, ubezpieczenie na tydzień około 20 zł, ewentualnie zaproszenie około 50 zł. Najtaniej będzie wjechać tam pociągiem przemytniczym(pisałem wyżej). Lokalne pociągi tanie. 3 klasa- plackarta, nią podróżują zwykli Białorusini, daje możliwość spania. Po 22 tam wszyscy przebierają sie w piżamy i rzeczywiście śpią. Jedyny problem to to, że leżanki są trochę krótkie. Od biedy, przy dłuższym odcinku np. Brześć-Mińsk, można tak spędzić noc. Polecam również couchsurfing.
Mała ciekawostka jeszcze: Na Białorusi bodajże do 2012 roku budowali jeszcze domu z wielkiej płyty. Jak pierwszy raz byłem poznać rodzinę dziewczyny to idziemy po osiedlu a tam domy z wielkiej płyty pomalowane bez ocieplenia (zresztą tam mało domów ma ocieplenie), i zaśmiałem się że zajebiście odnowili budynki, a dziewczyna że to nowe max: 4 lata.
Wbrew pozorom całkiem niegłupi pomysł. Są Polacy(zwykle nie dostali się na te kierunki w Polsce), którzy studiują tam(podobnie jak na Ukrainie) medycynę i stomatologię. Płatnie, ale około o połowę taniej niż w Polsce. Słyszałem też o polskich lekarzach, którzy robili tam specjalizację. Jeśli chodzi o wyższe stopnie naukowe, to trzeba by było zasięgnąć języka, ale znajomość języka rosyjskiego w takiej sytuacji
Komentarze (226)
najlepsze
na jakiej uczelni studiujesz stomatologię i na którym roku?:)
Studiuję w Białymstoku, jestem na V roku, Zostało jeszcze 2 egzaminy. Trzymajcie kciuki.
Najlepszy kawas w życiu piłem w knajpie w Wilnie. Za kupnym nie przepadam.
Rewelacyjna sprawa. To był płat suszonego mięsa całkowicie bez tłuszczu wielkości 2 średnich krakowskich położonych obok siebie.Obtoczona w przyprawach drobno zmielonych oraz suszona. Kroi się to w poprzek włókien uzyskując plastry. W strukturze trochę przypomina szynkę szwarcwaldzką. Dostępna była na dziale wędliniarskim na wagę w jedynym supermarkecie w Grodnie - Ałmi.
2. Jak u nich jest w sklepach ? Tak jak kiedyś u nas (pusto na pułkach itp.) czy to tylko taki stereotyp ?
3. Białorusini często wpadają do nas na zakupy, są tam jakieś super/hiper markety jak u nas ?
4. Dalej paliwo tanie u nich jest ? : )
1. Nie.
2. Nie zauważyłem jakiś
stomatologię- pisałem w pokazywarce
Z moich obserwacji wynika, że większość budów blokowisk(jest ich sporo), jakie widziałem, było budowane z wickiej płyty.
Rzeczywiście, media są kilka razy tańsze niż w PL.
Oczywiście, że można. Bez problemu. Łapówkę nawet jak chcesz, to dać trudno i ja bym takich prób raczej nie ryzykował.
Studiuje w Polsce. Tam byłem tylko na praktykach.
Wbrew pozorom całkiem niegłupi pomysł. Są Polacy(zwykle nie dostali się na te kierunki w Polsce), którzy studiują tam(podobnie jak na Ukrainie) medycynę i stomatologię. Płatnie, ale około o połowę taniej niż w Polsce. Słyszałem też o polskich lekarzach, którzy robili tam specjalizację. Jeśli chodzi o wyższe stopnie naukowe, to trzeba by było zasięgnąć języka, ale znajomość języka rosyjskiego w takiej sytuacji