"Idi pod stienku..."

Pan Zygmunt ma łzy w oczach, kiedy o tym wspomina. Pierwsze spotkanie z sowiecką władzą mocno zapadło mu w pamięci. Trudno się temu dziwić. Jako kilkunastoletni chłopak zobaczył wycelowane w siebie lufy karabinów. Dowiedział się, co znaczy w sowieckim żargonie rozkaz „Idi pod stienku”.

- #
- #
- #
- #
- #
- #
- 75





Komentarze (75)
najlepsze
To była najgorsza zaraza w historii.
Można wiele powiedzieć o nazizmie, ale Niemcy nie mordowali na taką skalę i w tak bestialski sposób. Czekiści to były zwierzęta!
Komentarz usunięty przez moderatora
Hehehe, słabo, słabo, myślałem, że mam do czynienia z poważnym trollem a ty pikus jesteś :) nawet nie potrafisz mnie porządnie zbluzgać....d--a nie troll.
Taki to nasz słodki PRL-bis.
i wtedy się zaczęło...
Chciał mleko, dostał bochenek.
Komentarz usunięty przez moderatora
Nacjonalisci? Od teraz zainteresowanie historią to nacjonalizm?
@Bochen2000 - czytajac komentarze musze sie zgodzic z :P