Ktoś kto to nagrywał jest nieźle żałosny. Jeszcze się kitrał za drzewem. To jest ta przykra część rodzicielstwa. Czasem dziecko wyprowadzi z równowagi. Tu matka nic złego nie robi. Krzyczy- fakt. Ale chłopaka i tak to chyba nie rusza jeśli dwukrotnie próbuje "robić swoje".
Komentarze (3)
najlepsze
Filmował inspektor Gadżet ukryty za latarnią?