Dzielny Adrian walczy z guzem mózgu. Pomóżmy mu... Odp ważne!

Adrian to świeżo upieczony mąż i mega pozytywny człowiek, według opinii jego znajomych. Rzadko czytam aż tyle ciepłych słów na czyjś temat. Przeciwnika ma trudnego, ale dopóki są szanse, to warto być tym cudownym przypadkiem, o którym będą opowiadać sobie neurochirurdzy.

- #
- #
- #
- #
- #
- #
- 149
- Odpowiedz






Komentarze (149)
najlepsze
@marek-panicz: No, rzadko ale jednak się zdarzają. Tutaj np. kobieta przeżyła 23 lat od diagnozy: https://www.facebook.com/profile.php?id=100070202891297
Szacun dla nich - gdybym ja dostał taką diagnozę, to pewnie bym się pogodził z losem i tylko czekał...
Przy glejaku IV stopnia nie ma rokowań. Nawet jak wytniecie wszystko, to przy kolejnym rezonansie pojawią się wznowy, tym razem w kilku miejscach i okaże się, że cały Wasz trud poszedł na marne, a Wasz kochany człowiek jest wykończony przez Wasze dobre chęci.
Lekarze przy konsultacji
Pozostało tylko żyć na maxa póki się da.