Wpis z mikrobloga

@PsichiX: Ja też się bawiłem elektroniką. Ale nigdy żadnych części się nie kupowało, wszystko pochodziło z... rozebranych samochodzików z silniczkami i diodami i różnych zabawek które miały takie części (do dzisiaj nie ostała mi się ani jedna taka zabawka, bo wszystkie zostały prędzej czy później rozmontowane, a ich najlepsze części wykorzystane do innych rzeczy) :D
  • Odpowiedz