@waldek-gresko: Ten mem ma przynajmniej z 15 lat. Wtedy, kiedy Polacy uczyli się dopiero korpo, nie było jeszcze tylu zwolnień i mało kto miał znajomych którzy w wieku 50 lat wylatują bo się zużyli. Korpa zatrudniały, pracę się zmieniało żeby zamiast 5K zarabiać 6K i człowiek myślałem że ma luxmed, multisporta i "karierę" przed sobą.
Teraz już to jest mniej zabawne a bardziej smutne. Chyba że jeszcze ktoś ma złudzenia
@krzysiekGD a co ma do tego kontrola dostępu? XD są firmy gdzie nie trzeba skanować kart na wejściu i wyjściu, jedynie na bramkach czy drzwiach. I żaden pet kierownik czy menagier nie może sobie tak od siebie tego skontrolować bo musi mieć konkretny powód. Więc bredzisz.
@waldek-gresko: ja nie wykluczam że tak jest w innych miejscach, firmach, kulturach itp.
Ale ja mam to szczęście że całe życie pracowałem tak że wszyscy mieli dokładnie wywalone na to kiedy przychodzę i kiedy wychodzę, a rozliczany byłem z efektów mojej pracy. I jakbym miał gdzieś kurtkę kitrać żeby jacyś nieokreśleni "inni ludzie" nie widzieli kiedy przychodzę, a kiedy wychodzę to raczej czułbym że sam siebie upokarzam.
@waldek-gresko: Wszyscy walą w c---a i jeszcze się tym chwalą w necie, a potem płacz, że masowe redukcje, bo pracodawca nie chce zatrudniać farmazoniarzy XD
@waldek-gresko: Przeciez to jest z------e 1:1 z redditow czy innych "insta memuf" i jeszcze nieumiejetnie spolszczone xD - na pewno tak bylo, przeciez napisal nie xD
@waldek-gresko: moj mqnqgero Polak chyba stosuje te metode, jeszcze kurtke wiesza na krzesle. Potrqgi zniknac na 3h, a jednocsednie ma pretensje do mbie ze nie spowiqdam sie gdzie i po co wychodze na 1h
Już nawet nie wspomnę o tym, że to pisał ktoś, kto nigdy w życiu nawet nie widział normalnego miejsca pracy z kontrolą dostępu.
Teraz już to jest mniej zabawne a bardziej smutne. Chyba że jeszcze ktoś ma złudzenia
Ale ja mam to szczęście że całe życie pracowałem tak że wszyscy mieli dokładnie wywalone na to kiedy przychodzę i kiedy wychodzę, a rozliczany byłem z efektów mojej pracy.
I jakbym miał gdzieś kurtkę kitrać żeby jacyś nieokreśleni "inni ludzie" nie widzieli kiedy przychodzę, a kiedy wychodzę to raczej czułbym że sam siebie upokarzam.
Oczywiście punktualność jest ważna tam gdzie