Wpis z mikrobloga

Wczoraj w Energylandii zarówno rano, jak i pod wieczór, była spora mgła. Pod koniec pobytu, kiedy ludzi było już coraz mniej, czułem się jak w Silent Hillu. Zaraz dorzucę zdjęcie z samego rana.

#zator #energylandia
CKNorek - Wczoraj w Energylandii zarówno rano, jak i pod wieczór, była spora mgła. Po...

źródło: ZatorHill

Pobierz
  • 29
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@RandomowyMirek: czad na zdjęciach - mieszkam w Krakowie i mamy tak co drugi dzień od początku listopada, żyć się już nie da w tym gęstym gównie, depresja jak ch#j bo słońca prawie nie ma od miesiąca
  • Odpowiedz
Taki widok mieliśmy z samego rana.


@CKNorek: taki widok mam codziennie od rana do wieczora od 2 tygodni. Pierwszy raz się z czymś takim spotykam XD

czad na zdjęciach - mieszkam w Krakowie i mamy tak co drugi dzień od początku listopada, żyć się już nie da w tym gęstym gównie, depresja jak ch#j bo słońca prawie nie ma od miesiąca


@conamirko: mam podobnie, ale u nas mgła
  • Odpowiedz
  • 2
@martinez11033: tak, kolejki czynne, teraz nie było najgorzej, kilka stopni na plusie, a sam przejazd to niekiedy 30 sekund, może minuta, więc nawet w większym mrozie dałoby radę wytrzymać. Ludzi mniej, większość tych zajebistych atrakcji dostępna od ręki, tylko Hyperion i Formula One miały czas oczekiwania rzędu 10-20 minut, o atrakcjach dla dzieci nie mówię nawet, bo tam w szczycie sezonu wchodziliśmy z małą bez czekania na 95% atrakcji dla
  • Odpowiedz
  • 2
@mitchumi: tak, też przed oczami miałem SH3 : D
@xqwzyts zupełnie nie, Hyperion i Formula One maksymalnie 10-20 minut czekania (na ekranach czas oczekiwania 10 minut, w rzeczywistości do 20), resztę tych wielkich atrakcji pokazywało 0, w praktyce podchodziłeś i od ręki lub do kilku przejazdów sam mogłeś wsiadać.
  • Odpowiedz