Wpis z mikrobloga

@planarize: nic nowego. Powiem więcej, zawsze tak jest, że mizerne zespoły ustawiają samochód pod najwyższą maksymalną prędkość, bo przyczepność aerodynamiczną i mechaniczną mają do d--y. Nie mam dowodów, bo nie chce mi się szukać, ale zapewne Kubica i Osama bin Russell w 2019 mieli taką samą dominację na prostych (oczywiście nie w Las Vegas) w porównaniu do Red Bulla czy Mercedesa. Po drugie Red Bull jeszcze nie jeździł na miękkiej
  • Odpowiedz
  • 0
@fornson23: Dziwnym jest tylko to, że to Sauber jest szybszy w zakrętach i na wyjściach, a RBR na końcu prostych - dokładnie odwrotnie względem tego co można spodziewać po Twoim opisie.
  • Odpowiedz
@planarize: no nie, Red Bull jest szybszy na dohamowaniach, gdzie potrzebna jest przyczepność mechaniczna i aerodynamiczna. A na wejściach w zakręty Sauber jest szybszy, bo w porównaniu do Red Bulla jeździł na miękkiej mieszance. W F1 jest ważne jak późno możesz hamować i jak szybko możesz przejeżdżać zakręty, szczególnie te szybkie. A to, że jedziesz 5 km/h szybciej na prostych to jest funt kłaków warte.
  • Odpowiedz
  • 0
@fornson23: Ok, fair enough, nie wiedziałem o różnicach w ogumieniu. Mimo wszystko wyższa prędkość wyjścia z zakrętów to przy długich prostych potęga, ale jeśli wynikała ona z różnicy gum to ok.
  • Odpowiedz