W liceum było inaczej - młody trener zaraz po studiach prowadził zajęcia w bardzo ciekawy sposób zupełnie nikogo nie katując. Było dużo śmiechu, zgrywów, zabawy.
@mirko_anonim: no i tu się wszystko wysypie. U mnie liceum WF był na zasadzie mata. Mata piłkę i róbta co chceta.
W szkole WF uczyło małżeństwo. Pierwsze 2 lata uczyła nas babka. Rzucała piłkę i szła do kantorka na kawę. I to było najlepsze bo jak
znalazłem miejsce parkowania tego motojełopa który zawsze musi gazować jak p---b jak jedzie, fajna maszyna, ale by było przykro gdybym kiedyś obok zasłabł i się przewrócił na tego motorka
─────────────────────
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: razzor91
─────────────────────
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: razzor91
@mirko_anonim: no i tu się wszystko wysypie. U mnie liceum WF był na zasadzie mata. Mata piłkę i róbta co chceta.
W szkole WF uczyło małżeństwo. Pierwsze 2 lata uczyła nas babka. Rzucała piłkę i szła do kantorka na kawę. I to było najlepsze bo jak