Aktywne Wpisy

ziomgaltestowy +101
Zatrudnili u mnie zoomera i to ile on p----------a kasy to głowa mała. Jego zycie idealnie opisuje konsumpcjonizm 21 wieku i "problemy" z jakimi młodzi się obecnie mierzą.
Koles codziennie zaczyna dzień od energetyka z żabki. Zamiast zrobić swoje jedzenie to kupuje jakies wykwintne gotowce albo zamawia z restauracji do biura XD Po południu wlatuje 2 energetyk albo jakies picie też z żabki, gdzie ceny są w skrócie mówiąc p------e. No i w
Koles codziennie zaczyna dzień od energetyka z żabki. Zamiast zrobić swoje jedzenie to kupuje jakies wykwintne gotowce albo zamawia z restauracji do biura XD Po południu wlatuje 2 energetyk albo jakies picie też z żabki, gdzie ceny są w skrócie mówiąc p------e. No i w

witam12 +91
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...





Dziś wypad na ustawkę rowerową z Radiem Rekord.
Koszt przygody wysłania sms za 2zł plus 23% vat, wszędzie te podatki, przynajmniej jako tako infrastruktura rowerowa się rozwija. Dzięki nim dziś np jechaliśmy grupą, pod czujnym okiem panów policjantów na motorach i w aucie.
Dowiedziałem się o ustawce z internetu a nowy znajomy mnie zachęcił, chcę jakąś sieć pajęczą na innych rowerzystów puścić. W okolicach gdzie teraz przebywam. Każdy znajomy może zawsze pomóc, każdemu znajomemu można coś podpowiedzieć. Dlatego wyjechałem, wiedziałem że nie będzie daleko, wiedziałem że tempo będzie marne. Cóż mi to przeszkadza, jak to tylko zabawa no i wolniejsza jazda też efekty przynosi.
Cóż wstałem kawunia, śniadanie tłuste, jakoś specjalnie się nie szykowałem teraz na podróż, zarzuciłem jeszcze bukłak z wodą na plecy. Pojechałem na miejsce spotkania pod siedzibę radia, zaskoczyłem się frekwencją, było ponad sto osób. Dowiedziałem się że jedziemy do Lisowa do ZOO. Spotkałem znajomego i to już dwóch, podróż rozpoczęła się. Podróż mijała u mnie w ciszy, cały czas kręciłem na lekkich przełożeniach, nie przeszkadzało mi tempo, lubię się dostosowywać. Nawiązałem pod koniec rozmowę z kolarzem w wieku emerytalnym, opowiadał jak kiedyś jeździł zawodowo. Pomówiłem o sobie, pogratulował mi zacięcia i walki z kilometrami, opowiedziałem mu o moim planie za tydzień. Dojechaliśmy po chwili na miejsce, pokręciłem się wśród zwierzątek dostaliśmy po ciepłej kiełbasie, skonsumowałem ze smakiem.
Następuje powrót, słabo coś, pędzić mi się nie chciało. Ale jechałem z uśmiechem skupiony na planach co za tydzień się wydarzy.
#rowerowyrownik #orlenbikechallenge
Skrypt | Statystyki
źródło: 73
Pobierz