Wpis z mikrobloga

@Pyrakus: cziterzy nie raz specjalnie się dają zabijać właśnie temu żeby było "ha, jakbym miał czity to bym wiedział że tam jesteś a mnie zabiłeś" ;) raz jak oglądałem demko z "moimi" cziterami to często dawali się właśnie tak zabijać (najpierw perfidnie mierzyli tam gdzie jesteś, później odwracali celownik i wybiegali ci pod lufe) albo rzadziej - unikali konfrontacji (uciekali na drugi koniec mapy). Oczywiście typy 2 dni później mieli bana